Poranna pielęgnacja według Ajurwedy

Każdy poranek daje nam szansę stworzyć swój idealny dzień. Ajurweda wierzy, że to jak będzie wyglądać nasz poranek, ma wpływ na to jak będzie wyglądać nasz cały dzień. WIelu ludzi sukcesu mówi, że w dużej mierze zawdzięczają go właśnie dzięki przestrzeganiu własnej porannej rutyny. Jeśli rozpoczniemy dzień nerwowo i w pośpiechu, podświadomie możemy czuć się niekomfortowo i mieć nieprzyjemny dzień. Jeśli jednak rozpoczniemy dzień na bez pośpiechu z wygospodarowanym czasem dla siebie, wtedy przez resztę dnia też powinniśmy czuć się spokojniej.

W sanskrycie codzienna rutyna nosi nazwę „dinacharya” co oznacza „podążać za dniem”. Właściwa poranna rutyna, pomoże nam pozbyć się toksyn z organizmu nagromadzonych podczas nocy i przygotuje nasze ciało i umysł na cały nadchodzący dzień.

Ważne jest, aby poświęcić troszeczkę czasu porankowi, a zobaczymy, że do godziny 8 czy 9 rano jesteśmy wstanie zrobić bardzo wiele, gdzie inni nie zaczęli jeszcze dnia. Dzięki rutynie, nie rozpoczniemy dnia narzekając i będąc zmęczonym, a raczej z dużą dawką energii.

Poranne rytuały według Ajurwedy

Poranek każdego z nas będzie wyglądał inaczej, jednak Ajurweda daje nam wskazówki jakie elementy powinniśmy znaleźć się u nas każdego poranka.

Wstań o świcie

według Ajurwedy najlepiej jest wstać przed świtem

A jeśli dasz radę, nawet przed, następnie poleż jeszcze przez chwilę w łóżku i pomyśl nad swoimi snami (jeśli pamiętasz), pomyśl za co możesz być wdzięczny i co czeka cię w dzisiejszym dniu. Wstań z łóżka, delikatnie rozciągnij się i pierwsza rzecz….idź do toalety.

Myślisz, że trudno jest wstawać wcześnie rano? Też tak kiedyś myślałam, że wstawanie o świcie to domena starszych ludzi. W praktyce jeśli bardzo chcemy, nie jest tak trudno zostać poranną osobą, jednak jest jedno, ale. Nie można zostać porannym ptaszkiem, jeśli kładziemy się spać późno. Wystarczy trochę praktyki, spróbować jednego dnia iść 15 min wcześniej spać niż zwykle, kolejnego kolejne 15 min wcześniej itd. itd. aż uda nam się zasnąć grubo przed północą.

Przemyj twarz wodą

Przemyj twarz wodą kilka razy dla orzeźwienia

Mamy już pierwszy etap pozbywania się toksyn z organizmu za sobą, możemy przejść do przemycia/ochlapania twarzy wodą. Najlepiej chłodną (nie bardzo zimną), co nas ożywi — idealnie opukaj twarz kilka razy.

Następnie przemyj skórę np. mąką z ciecierzycy, albo delikatnym żelem lub jogurtem naturalnym w przypadku bardzo suchej cery, aby delikatnie oczyścić ją z oleju lub kremu nałożonego poprzedniego wieczora.

Spryskaj cerę hydrolatem, np. wodą różaną i na wilgotną skórę nałóż olej lub serum na bazie oleju. Jeśli wychodzisz na zewnątrz pomyśl o ochronie z filtrem.

Oczyszczanie języka

najlepiej wybrać “skrobaczkę” ze stali chirurgicznej

Budząc się rano możemy często zauważyć białą powłoczkę nagromadzoną na naszym języku, jest to miejsce, gdzie bakterie z minionej nocy nawarstwiają się, dlatego też istotne jest, aby miejsce to bardzo dokładnie oczyścić.

Według Ajurwedy wszelkie toksyny w naszym ciele mają soje źródło w buzi. Jeśli nie oczyścimy dokładnie języka gromadzimy w swoim ciele więcej „ama” (toksyn), które przedostają się do naszego ciała i zaburzają nasze trawienie, co powoduje osłabiony system odpornościowy.

Ajurweda twierdzi, że początek trawienia pokarmu rozpoczyna się już na języku. Jeśli jednak język przykryty jest grubą warstwą „zanieczyszczeń”, organizmowi trudniej jest rozpoznać co jemy, jaką ilość śliny powinien wyprodukować, aby rozłożyć właściwie pokarm, co po raz kolejny zakłóca nasz system trawienny. Co więcej czyszczenie języka wspomaga poczucie smaku, przez co możemy lepiej smakować jedzenie i będziemy bardziej syci jedząc mniejsze porcje.

Najlepiej zaopatrzyć się w specjalną skrobaczkę w kształcie podkowy. Ajurweda zaleca stworzonej ze złota, kopru lub srebra, jednak ze względu na zachowanie higieny i czyszczenie, warto spróbować ze stali chirurgicznej.

Płukanie jamy ustnej olejem

Olej kokosowy idealnie nadaje się do płukania jamy ustnejw szczególności dla typu Vata i Kapha dosza.

Płukanie ust olejem również wspomaga pozbycie się toksyn z organizmu. Według Ajurwedy wspomaga ono higienę jamy ustnej, zapobiega powstawaniu próchnicy, polepsza oddech, wybiela zęby, zapobiega krwawieniu dziąseł, ale też wspomaga system trawienny i odpornościowy.

Najlepszymi olejami jest kokosowy i sezamowy. Jeśli jesteś typową Vatą wybieraj sezamowy, który ma właściwości rozgrzewające, podobnie skorzysta z niego Kapha, a jeśli jesteś typową Pittą, olej kokosowy, który ochładza będzie idealną opcją.

Możesz używać olejów zamiennie, w zależności od pory roku i klimatu w którym przebywasz.

Należy płukać usta jak najdłużej, minimum 2 minuty, jednak uwaga nie jest to takie łatwe. Na początku starajmy się płukać jamę ustną jak długo jest to możliwe. Po wypluciu oleju, przepłukujmy usta ciepłą wodą, którą wypluwamy — dlaczego? Musimy pozbyć się wszystkich toksyn, które teraz znajdują się w oleju.

Ciepła herbata

Ciepła woda lub herbata rano pobudzi nasz system trawienny

Ajurweda zaleca wypicie ciepłego napoju jako pierwszy „posiłek” w ciągu dnia. Może być to ciepła herbata ziołowa lub ciepła woda. Możemy dodać soku z cytryny, jednak pamiętajmy o piciu jej wtedy przez rurkę (albo płukania ust wodą po) ponieważ musimy zadbać o nasze szkliwo. Ciepły napój oczyszcza ciało, pozbywa się “ama” z organizmu, pobudza trawienie i wspomaga metabolizm.

Ciepła woda zdecydowanie lepiej nawadnia nasze ciało od środka, niż zimna. Dzięki czemu pomaga w przypadku zatwardzenia, które może pojawiać się w szczególności gdy Vata dosza jest w nierównowadze.

Poćwicz jogę

Poranek jest czasem Kapha — idealnym na aktywność fizyczną

Poranek to czas Kapha , kiedy nasze ciało najlepiej skorzysta z aktywności fizyczne — na przykład jogi. Joga odświeży nasz umysł, pobudzi do działania i przygotuje na nadchodzący dzień.

Zjedz lekki, ciepły posiłek

Granola z ciepłym mlekiem roślinnym pobudzi nasz “ogień” trawienny

Dlaczego ciepły? Podobnie jak ciepła herbata (woda) rano na czczo wspomaga trawienie, tak samo ciepły powinien być pierwszy posiłek dnia, który pobudzi nasz żołądek i ogień trawienny.

Ja uwielbiam granole z ciepłym mlekiem owsianym i dodatkiem masła orzechowego. Jest świetną lekką opcją śniadaniową.

Z tak rozpoczętym dniem możemy wyruszyć w dzień z dużą dawką energii. Oczywiście nie musicie wykonywać absolutnie wszystkich wymienionych kroków. Dobierzcie do swojego porannego rytuału to co najbardziej pasuje do waszego stylu życia i stwórzcie swój własny unikalny poranny rytuał.