Catering dietetyczny — faktyczna potrzeba czy szczyt lenistwa współczesnego homo corporaticusa?

Jak jest popyt to i jest podaż, głosi prawo rynku. W samej Warszawie liczba firm oferujących catering dietetyczny przekroczyła niedawno magiczną „stówę”, a końca nie widać. Każdego tygodnia zgłaszają się nowo powstałe firmy z prośbą o dodanie ich ofert do pierwszej w Polsce wyszukiwarki cateringów dietetycznych Cateromarket.pl. Fenomenem jest to, że firmy cateringowe powstają w coraz mniejszych i coraz odleglejszych od stolicy miejscowościach.

Skąd nagle taki boom na usługę, o której jeszcze kilka lat temu mało kto w Polsce słyszał?

Znak naszych czasów

Pomysł na biznes nie jest nowy. Zaczęło się już w latach 90-tych za oceanem, kiedy coraz grubsi i coraz bogatsi Amerykanie chcieli stawić czoła swojej nadwadze. Mając coraz więcej pieniędzy i coraz mniej czasu wykreowali popyt na gotowe, dietetyczne posiłki z dostawą do domu.

Korporacyjny styl życia zawitał także nad Wisłę. Homo corporaticus zaczął się bogacić bohatersko pokonując kolejne szczeble drabinki od Junior Brand Managera do Senior Customer Experience Managera. A że w korporacji nie ma sukcesów bez nadgodzin, stanęliśmy w obliczu tych samych wyzwań, które bogaty Zachód doświadczał wiele lat temu.

Ostatnią rzeczą, o której się myśli w trakcie robienia kariery jest zdrowe odżywianie. Jedzenie przeszkadza. Przeszkadza w meetingach, opóźnia realizację targetów, uniemożliwia wysyłanie emaili. Co gorsza, nasz organizm jest tak złośliwy, że co kilka godzin domaga się pożywienia. Jakby celowo utrudniał nam robienie kariery. Na szczęście po to wymyślono fast foody, słodycze i słone przekąski aby złośliwca przechytrzyć.

Problem jest tylko jeden. Od śmieciowego jedzenia się tyje i podupada na zdrowiu. Zmęczenie, brak sił witalnych, problemy z koncentracją, mniej wydajna praca to w dużej mierze efekty złej diety.

Przerwanie błędnego koła

Skorzystanie z usług firm cateringowych to jak zatrudnienie osobistego dietetyka i kucharza, którzy zadbają o to aby jeść zdrowo, regularnie i bez zbędnego wysiłku. Jeśli my sami nie mamy czasu i głowy do tego aby o siebie zadbać, ktoś inny musi nam pomóc abyśmy nie wypadli z korporacyjnego pędu.

Choć gros Konsumentów ceni sobie w cateringu dietetycznym głównie wygodę, inni z kolei mówią, że kupując catering dietetyczny kupują dodatkowy czas dla siebie i dla swoich bliskich, to ja nie mam wątpliwości, że największą zaletą diety pudełkowej jest „zmuszanie” do poprawy nawyków żywieniowych. Spożywanie pięciu zbilansowanych posiłków każdego dnia to ukłon w stronę naszego organizmu, który na pewno odwdzięczy się lepszą kondycją psychiczną i fizyczną. Gotowe, a przy tym zdrowe i dietetyczne posiłki to sposób na przerwanie tego błędnego koła, w którym większość z nas tkwi.