Od czego zależy wysokość alimentów należnych dziecku od rodziców?

Wysokość alimentów należnych dziecku od rodziców zależy od dwóch czynników.

Po pierwsze, znaczenie mają usprawiedliwione potrzeby dziecka — oczywiście im są one większe, tym uzasadnione są wyższe alimenty. Sąd oceniając, które potrzeby uprawnionego są usprawiedliwione bierze pod uwagę bardzo wiele czynników, takich jak wiek, miejsce pobytu dziecka, jego środowisko, stan zdrowia oraz inne szczególne uwarunkowania. Rzecz jasna większe będą usprawiedliwione potrzeby dziecka przewlekle chorego, wymagającego stałego leczenia, ale także należącego do bogatszej części społeczeństwa, w której np. normą jest wysyłanie dziecka do prestiżowych, prywatnych szkół, czy zapewnianie zajęć dodatkowych, takich jak lekcje jazdy konnej, tenisa etc. Alimenty powinny zostać przyznane na takim poziomie, aby stopa życia dziecka była równa stopie życia rodziców. Powyższe nie oznacza, że w ramach obowiązku alimentacyjnego można domagać się rozliczenia wydatków na najdroższe możliwe towary i usługi dla uprawnionego. Na przykład dobrze sytuowana mama może zostać zobowiązana do pokrywania kosztów zakupu markowych ubrań dla córki, ale niekoniecznie musi to być odzież światowej sławy projektantów.

Po drugie, wysokość alimentów będzie zależała od możliwości zarobkowych i majątkowych rodzica — im będą one większe, tym mogą zostać zasądzone wyższe alimenty. Sąd będzie przy tym brał pod uwagę nie tylko rzeczywistą sytuację rodzica zobowiązanego do alimentacji, ale to, jakimi środkami finansowymi dysponowałby on, gdyby należycie wykorzystał istniejące możliwości zarobkowania. Tak więc, mama lub tata, którzy z własnego wyboru rezygnują z poprawy swojej sytuacji majątkowej, mogą zostać zobowiązani do łożenia na dziecko w większym wymiarze niż wynikałoby to z ich faktycznych zarobków. W ten sposób ustawodawca dąży do zmobilizowania rodziców do podejmowania większych wysiłków dla dobra ich potomstwa. W większości jednak sytuacji, możliwości majątkowe zobowiązanych pokrywają się z ich faktycznymi zarobkami i to one są punktem odniesienia do zasądzenia alimentów. Oceniając możliwości płatnicze rodziców, sąd uwzględnia też obciążenia zobowiązanych do alimentacji. W rezultacie może dojść do sytuacji, że świetnie zarabiający tata zostanie zobowiązany do płacenia niewielkich alimentów, bo okaże się, że oprócz syna, ma jeszcze na utrzymaniu cztery córki z pierwszego małżeństwa, a także obecną żonę i dwoje ich wspólnych dzieci.

Na wysokość alimentów będzie miał wpływ także fakt, że obowiązek dostarczania dziecku środków utrzymania i wychowania obciąża oboje rodziców, przy czym obowiązek alimentacyjny wobec dziecka może być też realizowany przez osobiste starania o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego. Jest to już jednak temat na oddzielny wpis na Blogu.

Dziękuję za lekturę. Nazywam się Daria Juchnowicz-Bierbasz i jestem radcą prawnym specjalizującym się w prawie rodzinnym i spadkowym. Więcej o mnie można przeczytać na stronie www.prawodlarodziny.pl. Zapraszam też do śledzenia mnie na Twitterze i Facebook’u.

Show your support

Clapping shows how much you appreciated Daria Juchnowicz’s story.