IMPRESJA CYBERBIOETYCZNA

Można powiedzieć, że Kartezjusz to Jonasz połknięty przez wieloryba swojego umysłu. Można też powiedzieć, że Kant nauczył się za niego modlić.

Medyczni specjaliści od preselekcji genetycznej oraz pasywnej eutanazji okazują się legalnymi, jak i proceduralnymi portierami tego świata. Pytanie: “Kto byłby autentyczny po ostatnim słowie wyroczni Turinga w neuronaukach obliczeniowych?” wskazuje na to, iż nasza ludzka pretensja bierze się — istotnie — z niewiedzy.

Nie było Wielkiego Wybuchu — w sensie akustycznym bądź w jakiejkolwiek mierze.

Życie jest strukturalną — nie: esencjonalną — właściwością materii. Mając na uwadze wielo-poziomowe kompleksowości, jakości emergentne oraz samo-podtrzymujące się funkcjonalności, niewiele zostaje do zadumy poza odległymi echami witalistycznych sentymentów. (Antropologia nie pokrywa się z ontologią moralności, dlatego też natura ludzka — w całym tego słowa znaczeniu — jest domeną ideologii politycznej).

Gdzie sadzić Kosowskie piwonie?
DIMITAR ANAKIEV

Nie posiadamy wyobrażeń na temat podmiotowości organizmów o znacznie niższym stopniu ewolucyjnego rozwoju układu nerwowego od naszego, a skoro funkcje nowej kory — na odtwarzaniu których opieramy rozwój sztucznej inteligencji — w coraz liczniejszych aspektach deklasowane są przez możliwości układów scalonych, to czy pozwala nam to żywić nadzieję na — albo wręcz daje prawo do — nadawania jakiegokolwiek antropocentrycznego statusu ontologicznego — nomen omen — “myślącej” maszynie?


Mikro-esej został opublikowany na stronie Insight & Inspiration Consulting Services.

Like what you read? Give Paweł Rewucki a round of applause.

From a quick cheer to a standing ovation, clap to show how much you enjoyed this story.