16 lecie Ultras Lech ’01 (2001 - 2017)

LECH POZNAŃ - Korona Kielce (15.09.2017, INEA Stadion)

Piątek 15 września 2017 dla wszystkich kibiców Lecha Poznań pozostanie w pamięci na bardzo długo. To właśnie w ten dzień grupa UL ’01 zaprezentowała aż 4 oprawy (w tym jedną dwu częściową), pieczętując 16 lat swojego istnienia. Prezentacje odbywały się kolejno w: 1, 30, 55 i 80 minucie spotkania, a więc przez cały mecz można było podziwiać dokonania Kotła.

Na wejście piłkarzy z flag na kijach został utworzony napis UL ’01. Kocioł, który podczas tego meczu był prawie w 100% nabity prezentował się znakomicie.

Przygotowania do kolejnej oprawy rozpoczęły się już w 15 minucie, na sektory zjechały dwie sektorówki - jedna z tarczami oraz druga w postaci koszulki meczowej. Następnie Ultrasi zaczęli operację podciągania wielkiego Ognika podwieszanego o konstrukcję dachową.

Na górnym piętrze rozwieszone były dwa transparenty tworzące wspólnie napis “Ultras Lech ‘01”. Na dolnym płocie rozwieszono natomiast transparent “Mimo wymiany pokoleń…”, który był wstępem do drugiej części oprawy. Kibice w dolnych sektorach podnieśli do góry niebiesko białe kartony, a na piętrze podniosły się flagi na kijach. Chwilę później odpalono również pirotechnikę.

Podczas gdy stadion zalał się dymem, dolny transparent zmienił się w napis “Wciąż wzniecamy ogień”, a kilka chwil później zostały odpalone kolejne materiały pirotechniczne, tym razem ognie wrocławskie.

Do końca pierwszej połowy na stadionie unosił się dym po piroshow, a sędzia musiał przerwać na chwilę spotkanie. Po przerwie nadszedł czas na kolejną porcję wrażeń. W okolicach 55 minuty meczu została rozłożona spora sektorówka na całe piętro i część parteru Kotła. Przedstawiała ona mur, oraz dwie postacie malujące na nim napis Ultras - po lewej malarz, a po prawej “dresiarz” z emblematem UL ’01. Całość dopełniały czerwone kartony w dolnej części trybuny.

Ostatnią przygotowaną oprawą na piątkowy wieczór Ultrasi pochwalili się w końcówce spotkania. W okolicach 80 minuty do transparentu “Jesteśmy koneserami stylu, fanatykami tego miasta” odpalone zostały race, które jak zwykle dały bardzo dobry efekt, podświetlając kopułę dachu stadionu.

Racom towarzyszyło ok. 50 własnoręcznie wymalowanych flag na dwóch kijach. Dobra robota graficiarze UL ‘01!

Na koniec jeszcze łączony film ze wszystkich opraw:

To by było na tyle. Prawdziwe święto na Bułgarskiej, które zostanie zapamiętane na długo!

Z kibolskimi pozdrowieniami,

PoznańStyle