PRZEGLĄD DNIA AYS, 19.03.2017: 946 uchodźców uratowanych i zabranych na pokład Aquariusa

Tłumaczenie tekstu opublikowanego przez grupę „Are You Syrious?”, tekst oryginalny: https://medium.com/@AreYouSyrious/ays-digest-19-03-946-rescued-and-brought-on-board-the-aquarius-1ee1bbf6dd7d#.5wxi4718r

Problemy z wyposażeniem mieszkań dla uchodźców / 4000 osób uczestniczyło w proteście „Side by Side” zorganizowanym we Włoszech / Dziś uratowano i zabrano na pokład Aquariusa 946 osób

Temat dnia

946 osób, w tym niemal 200 małoletnich bez opieki, zostało zebranych z dziewięciu różnych tratw i pontonów na pokład „Aquariusa”, łodzi, którą wspólnie dysponują Lekarze bez Granic i SOS Mediteranée. „Sea Watch 2” zabrał na pokład ponad 250 osób.

„Wyobraźcie sobie, jak trudno dojrzeć tak niewielką łódkę nocą na bezkresnych wodach Morza Śródziemnego” — Zdjęcie: SOS Mediteranée

Middle East Monitorpodaje, że w przyszłym tygodniu we Włoszech odbędzie się spotkanie między przywódcami krajów Europy i Afryki Północnej, którego celem będzie wzmocnienie poparcia dla układu między Libią a Włochami, zgodnie z którym te ostatnie zapewnią Libii pieniądze, szkolenia i sprzęt do pomocy w „walce z przemytnikami ludzi”, aby uniemożliwić uchodźcom wydostawanie się za libańską granicę. Gazeta informuje również o złożonej przez Włochy i UE obietnicy, że będą finansować obozy dla uchodźców na terenie Libii — nie zważając na uwagi przedstawicieli ONZ, którzy wskazywali, że „migranci i uchodźcy w ośrodkach detencyjnych [w Libii] są zupełnie poza systemem prawnym i przetrzymuje się ich w zasadniczo nieludzkich warunkach. Ludzie ci narażeni są na niedożywienie, szantaże, tortury, przemoc seksualną i inne formy przemocy”.


Włochy

4000 uczestników protestu „Side by Side”

4000 osób wzięło udział w dzisiejszym proteście „Side by Side” [„Ramię w ramię”]. Protest zorganizowano w odpowiedzi na wezwanie City Plazy, by cała Europa połączyła się w wydarzeniach solidarnościowych z okazji rocznicy podpisania układu UE-Turcja. Ważnym postulatem było też żądanie ulepszenia systemu przyjmowania przybyszów, szczególnie w Veneto.

Protest był okazją do zabrania głosu przez samych uchodźców. Uchodźca z Mali mówił o trudnych warunkach życia w ośrodku „Caserma Serena” w pobliżu Treviso, na które składają się: brak odpowiedniej opieki dla chorych, brak możliwości uczenia się języka i przemoc ze strony pracowników ośrodka. Inna osoba wyjaśniała, że „cały system przyjmowania stanowi przeciwieństwo tego, co nazywa się samostanowieniem” i opowiadała o swoim projekcie, Talking Hands [Gadające ręce], który działa na rzecz „integracji przez rzemiosło” i w ramach którego „wszystkie decyzje podejmuje się wspólnie, bez jakiejkolwiek dyskryminacji czy uprzedzeń, narodowych, religijnych czy genderowych”.

Fot.: Talking Hands

Uchodźca porażony prądem na dachu pociągu

Ecoinformazioni podaje, że w sobotę pewien 22-latek z Kamerunu został porażony prądem i uległ poważnym obrażeniom na dachu pociągu, na którym próbował przekroczyć granicę ze Szwajcarią. Kilka tygodni temu wydarzył się podbny wypadek, w którym na dachu pociągu znaleziono ciało mężczyzny, najwyraźniej porażonego prądem w momencie przejeżdżania przez tunel między Como we Włoszech a Chiasso w Szwajcarii.

Równocześnie możemy usłyszeć od władz Szwajcarii, że liczba uchodźców odesłanych do krajów sąsiedzkich wzrosła z 8309 w 2015 roku do 26 267 — Szwajcaria, w oparciu o „umowy o readmisji” odsyła uchodźców, którzy decydują się na nieskładanie wniosków o azyl w tym kraju.


Grecja

Zeszłej nocy na Chios przybyło 25 nowych uchodźców, w tym 12 dzieci. Dziś rano do wybrzeża Lesbos dotarła łódź z 56 osobami.

Zdjęcie: Lighthouse Relief

Braki w wyposażeniu mieszkań, w których umieszczono uchodźców

Niezależni wolontariusze skarżyli się na brak wsparcia dla rodzin uchodźczych, które zostały przeniesione przez Norweską Radę Uchodźców (NRC) z hoteli do mieszkań w północnej Grecji. Dla kilku rodzin zabrakło wystarczającej liczby koców, na co musiały w ostatniej chwili zaradzić jakoś osoby z innych rodzin oraz wolontariusze. Jeden z wolontariuszy mówi, że trafił już na drugą rodzinę, której nie zapewniono dość koców i innego podstawowego wyposażenia domu. Inny potwierdza, że rodzinom nie zapewnia się odpowiedniego wyposażenia mieszkań, a także zwraca uwagę na to, że chociaż zakwaterowanie w mieszkaniach posiada pewne niezaprzeczalne zalety, to przeprowadzka może być także przyczyną izolacji niektórych osób.

W artykule na temat programu mieszkaniowego NRC agencja informacyjna IRIN podaje także, że „w tej chwili umeblowanie jest bardzo ubogie”. Jak mówi Anne Forget kierująca programem: „składa się ono z materaców na podłodze (po jednym dla każdego), poduszek (po jednej dla każdego), lodówki i dwupalnikowej kuchenki… Nie ma stołów, krzeseł, nie ma nawet ram łóżek ani internetu”. Jak podaje się na stronie, rodzinie, o której mowa w artykule, „najwyraźniej to nie przeszkadza” , bo po raz pierwszy „mają swoją własną przestrzeń”.

NRC w kontekście swojego programu mieszkaniowego napisało, że „zakwaterowanie najbardziej wrażliwych grup uchodźców w mieszkaniach (…) jest priorytetem. W planach jest przeniesienie do mieszkań 2100 osób z obozów i hoteli w pobliży Salonik do końca tego roku. Projekt do końca czerwca będzie finansowany przez Komisję Europejską, dysponując dzięki temu budżetem o wysokości 1,8 milionów euro”.

W analizie na temat „zapewnienia odpowiedniego miejskiego zakwaterowania uchodźcom”, którą przygotowała na zlecenie NRC firma ETC w listopadzie 2016 roku, ostrzegano, że „projekt ma wyznaczony bardzo ambitny cel, ponieważ zakwaterowanie w mieszkaniach 2100 osób (lub 420 rodzin) w ciągu dziewięciu miesięcy jest naprawdę trudnym wyzwaniem i wskazywano, że niezbędne jest zapewnienie odpowiedniej liczby pracowników socjalnych, którzy będą troszczyć się o wspieranie rodzin umieszczonych w tych mieszkaniach.


Bośnia

Bośnia jako alternatywny szlak tranzytowy

W styczniu i lutym w Bośni zarejestrowano około 100 osób. W tych samych miesiącach zeszłego roku liczba ta wynosiła tylko 40. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w Bośni uważa, że wzrost jest znaczący, i przewiduje, że w najbliższej przyszłości może przybyć jeszcze więcej osób. „Migranci kierują się teraz w dwie strony, do Rumunii i do Bośni, co może oznaczać zmianę przebiegu szlaku. Wielu migrantów jest już w Serbii bardzo długo, co bardzo im doskwiera, dlatego szukają wszelkich możliwych sposobów na kontynuowanie podróży do ziemi obiecanej”, powiedział stojący na czele urzędu Slobodan Uijc.


Węgry

W Röszke rozpoczyna się budowa obozu kontenerowego

Węgierski rząd rozpoczął budowanie obozu kontenerowego w Röszke, aby móc w nim przetrzymywać wszystkie osoby ubiegające się o azyl.

Zdjęcie: Amnesty International Hungary

Rząd Węgier nie chce odejść od zasad swojej polityki migracyjnej. Główny doradca premiera do spraw bezpieczeństwa, György Bakondi, ogłosił także, że Węgry będą odwoływać się od orzeczenia w trybie prejudycjalnym wydanego przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, zgodnie z którym przetrzymywanie w strefie tranzytowej przy południowej granicy przez 23 dni w 2015 roku dwóch ubiegających się o azyl mężczyzn z Bangladeszu oraz ich późniejsza deportacja były niezgodne z prawem.

Najnowsze statystyki opublikowane przez Europejską Radę ds. Uchodźców i Wygnańców pokazują, że liczba osób odesłanych do Węgier w ramach procedury dublińskiej zmalała — z 1402 w 2015 roku do 513 w 2016 — mimo że kraj ten jest jednym z otrzymujących najwięcej wniosków w tej sprawie od Niemiec, Szwecji i Austrii. Raport podaje, że „spadek liczby przeniesień do Węgier w ramach systemu dublińskiego może być powiązany z coraz częstszymi orzeczeniami sądów krajowych i organów odwoławczych wskazującymi na istniejące ryzyko złego traktowania i łamania praw człowieka przeniesionych tam osób. Od wprowadzenia restrykcyjnych zmian w węgierskiej ustawie dot. osób ubiegających się o azyl latem 2015 roku organy administracji oraz sądy co najmniej 15 krajów wydawały decyzje sprzeciwiające się przeniesieniom do Węgier”.

Szkocja

200 uchodźców przesiedlono do Szkocji

Telewizja STV podaje, że w ramach brytyjskiego rządowego programu Vulnerable Persons Resettlement [przesiedleń osób szczególnie zagrożonych] na lotnisko w Glasgow dotarło samolotem czarterowym 200 uchodźców z Syrii. W ramach programu przesiedlono dotąd ponad 5500 uchodźców. Rząd brytyjski twierdzi, że nie ustaje w działaniach, by zgodnie z wcześniejszym zobowiązaniem do 2020 roku przesiedlić do Wielkiej Brytanii 20 000 uchodźców.

Osoby, które przewozi się z Syrii, należą zwykle do grup szczególnie wrażliwych — jak podaje UNHCR, 24% uchodźców poddanych przesiedleniom to osoby, które przetrwały przemoc lub tortury. Rada ds. Uchodźców dodaje, że Wielka Brytania nie oferuje żadnej „wizy azylowej”, co znaczy, że nie istnieją żadne bezpieczne, legalne sposobydotarcia do Wielkiej Brytanii, by złożyć wniosek o azyl. W odróżnieniu od osób, które zostały przesiedlone przez władze, uchodźcy, którzy starają się o azyl w Wielkiej Brytanii, musieli wcześniej zaryzykować niebezpieczną podróż w rękach przemytników, by dotrzeć do tego kraju.

Mimo że kraje UE wciąż deklarują wolę ocalania życia ludzi i walki z przemytnikami, jak dotąd przeprowadziły one niewiele przesiedleń. Do 6 lutego tego roku w ramach unijnego systemu przesiedleń z czerwca 2015 roku do Europy sprowadzono niecałe 14 000 osób.

____________________________________________

Pracę nad tłumaczeniami koordynuje inicjatywa „Witajcie w Krakowie”. Jeśli i Ty chcesz dołączyć do naszego sztabu tłumaczy bądź włączyć się w inne nasze działania, skontaktuj się z nami!

FB: https://www.facebook.com/WelcomeKrakow/

e-mail: welcometokrakow@riseup.net

Like what you read? Give Witajcie w Europie a round of applause.

From a quick cheer to a standing ovation, clap to show how much you enjoyed this story.