PRZEGLĄD DNIA AYS, 21.08.2017: Nadchodzi nowa fala deportacji
Kolejne deportacje z Austrii do Chorwacji / Grupy paramilitarne siłą przetrzymują ludzi w Libii / Eksmisje w Rzymie / Kontrole graniczne przywrócone na granicy włosko-austriackiej / We Francji i w Grecji potrzebni wolontariusze / Protesty w Szwecji przeciw deportacjom do Afganistanu / I inne wiadomości…
Tłumaczenie tekstu opublikowanego przez grupę „Are You Syrious?”, tekst oryginalny: https://medium.com/@AreYouSyrious/ays-daily-digest-21-8-17-new-wave-of-deportations-ahead-f5e9d7492c60
Niestety nie udało nam się przywieźć kluczowej rzeczy — telefonów i akumulatorów. Z czasem tanie telefony mieszkających tu ludzi popsuły się lub pogubiły, a są one niezbędne, żeby pozostać w kontakcie z rodziną i przyjaciółmi w kraju pochodzenia.
Osoby, które mogą przekazać telefony lub power packi, prosimy o mail na adres clare@care4calais.org. Dziękujemy”. (Zdjęcie: C4C)
Temat dnia: kolejne deportacje z Austrii do Chorwacji
Młoda rodzina, która mieszka w Austrii od 2015 roku i ma dwójkę dzieci, urodzonych już na terytorium Austrii, została dzisiaj aresztowana przez policję w miejscu zamieszkania, by zostać poddana detencji i przygotowana do odlotu do Chorwacji. Państwo powołuje się na konwencję Dublin III — porozumienie, które wraz z umową UE–Turcja tworzy zestaw niebezpiecznych i niesprawiedliwych dokumentów.
Po orzeczeniu Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 26 lipca [stwierdzającym, że osoba ubiegająca się o azyl może powoływać się na swoje prawo do ubiegania się o azyl w kraju członkowskim A, innym niż kraj B, w którym pierwszy raz przekroczyła granicę UE, jeśli kraj A nie zwróci się w odpowiednim terminie do kraju B z wnioskiem o przyjęcie danej osoby w ramach procedury dublińskiej — przyp. tłum.] austriackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych chce przyspieszyć procedury, aby deportować do Chorwacji jak największą liczbę osób. Chorwacja była pierwszym krajem UE, do którego wiele osób dotarło w momencie, gdy europejscy ministrowie spraw wewnętrznych podpisali porozumienie, na mocy którego ówczesny chorwacki minister mógł stworzyć swoisty korytarz między Serbią a Austrią, ułatwiając ludziom przemieszczanie się między granicami. Szlak ten był w dodatku koordynowany i zabezpieczany przez połączone siły policyjne z różnych krajów UE, obecne we wszystkich punktach tranzytowych.
O tym jednak się nie pamięta — migranci są wciąż traktowani, jakby byli obcokrajowcami, którzy tak po prostu znaleźli się w Chorwacji, by ubiegać się o azyl, a jednymi spośród tysięcy uchodźców, którzy znaleźli się na terytorium kraju w szczytowym momencie największego kryzysu uchodźczego od czasów drugiej wojny światowej.
Otrzymaliśmy informacje o 10 innych rodzinach, które czekają na deportację z Austrii do Chorwacji.
Wśród nich jest kilka osób, które początkowo chciały zostać w Chorwacji, ale odmówiono im pomocy medycznej i powiedziano, że muszą jechać do Austrii, tak jak pozostali.
Wielu ludzi, którzy uciekli przed przemocą i prześladowaniami i którym udało się wreszcie uzyskać opiekę, dach nad głową i ochronę dzięki wsparciu austriackich sąsiadów i przyjaciół, znów nie może spać w nocy ze strachu przed tym, że ich także ktoś obudzi w środku nocy i siłą umieści na pokładzie samolotu do Chorwacji. Kraju, w którym przeludnione ośrodki nie dają sobie rady z dużą liczbą mieszkańców — mimo że liczba uchodźców na terenie całej Chorwacji jest w przybliżeniu nawet pięć razy mniejsza niż liczba uchodźców w przeciętnym greckim lub włoskim mieście.
W Europie życiem ludzi gra się niby piłeczką od ping-ponga i najwyraźniej nikomu to nie przeszkadza.
Jesteśmy bardzo zaniepokojeni poważnymi wadami w chorwackim procesie azylowym. Ma to wpływ na wiele osób i rodzin, które zostały deportowane, ale także na te, którym cały czas grozi deportacja — po roku mieszkania i tworzenia domu w innym kraju, uczenia się języka, chodzenia do szkoły, po znalezieniu nowych przyjaciół, odzyskaniu poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. Choć niemożliwe jest uzyskanie dokładnych danych, sam rząd austriacki twierdzi, że grupa osób, które mają jeszcze zostać deportowane, jest dość mała — dlaczego więc Austria nie może skorzystać z przewidzianej w procedurze opcji i pozwolić im zostać u siebie? Czy ci ludzie nie są niczym więcej niż paczkami, które można przesyłać po kontynencie wbrew ich woli? — Border Crossing Spielfeld, oświadczenie z 5 sierpnia, w odpowiedzi na nasze Sprawozdanie z arbitralnych i bezprawnych praktyk chorwackiego ministerstwa spraw wewnętrznych (MOI) oraz agencji wywiadu bezpieczeństwa (SOA).
Pełen raport dostępny jest po niemiecku, angielsku i chorwacku.
LIBIA
Uzbrojona grupa zatrzymuje i zamyka ludzi, którzy próbują uciec
Większość ludzi przybywających do Włoch drogą morską wyrusza z północnego wybrzeża Libii, gdzie brak jednolitej władzy centralnej sprawia, że przemytnicy mogą działać bezkarnie.
Grupa kilkuset cywilów, policjantów i wojskowych prowadzi tam jednak „bardzo silną kampanię”, zainicjowaną przez „byłego szefa mafii w celu powstrzymania migrantów przed wypływaniem do Włoch”, jak podają media za działaczem społeczeństwa obywatelskiego z Sarabathy. Według miejscowych informatorów grupa prowadzi ośrodek detencyjny dla migrantów, którzy zostali zawróceni w czasie ucieczki lub przejęci od przemytników.
Analitycy ostrzegają, że ten zastój nie będzie trwały, ponieważ liczne współzawodniczące ze sobą liczne libijskie bojówki i grupy przemytników zarabiają tak ogromne pieniądze na przewożeniu migrantów przez Morze Śródziemne, że nie dopuszczą do powstrzymywania tego interesu.
MORZE ŚRÓDZIEMNE
„Nie ustajemy!”
Pomimo ograniczonych zasobów i ilości statków ratowniczych, MOAS postanowiła kontynuować swoją pracę, wciąż wzywając do utworzenia „bezpiecznych i legalnych szlaków przeprawy”. „Zawsze wiedzieliśmy, że nasza działalność wiąże się z ryzykiem i nie zamierzamy jej zaprzestać”, ogłosiła organizacja.
Jako niezależna i apolityczna organizacja humanitarna troszczymy się przede wszystkim o dalsze prowadzenie naszych akcji ratunkowych.
Mimo że wszyscy na morzu robili, co tylko w ich mocy, w tym roku podczas próby przepłynięcia przez centralny obszar Morza Śródziemnego zginęły już 2244 osoby.
Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, MOAS musi dalej pomagać potrzebującym. Naszym mottem jest i zawsze będzie: nikt nie zasługuje na śmierć na morzu.
Grecja
W ciągu ostatnich trzech dni na wyspy Morza Egejskiego przybyły w sumie 633 osoby, z czego 147 na Lesbos, 256 na Chios i 230 na Samos.
Około 250 spośród nich przybyło na Chios i Samos dziś rano.
Bardzo stresująca noc mają za sobą zespoły ratownicze CESRT i SMT, które przyjęły na Chios trzy łodzie: pierwsza przybyła do Vokarii z 68 osobami na pokładzie (21 mężczyzn, 16 kobiet i 31 dzieci), druga dobiła do brzegu w Gridii z 54 osobami z Afganistanu na pokładzie (21 mężczyzn, 15 kobiet i 18 dzieci), trzecia zaś przybyła do portu Chios z 43 osobami z Afganistanu, Pakistanu i Iranu.
Nasi wolontariusze wciąż są w Vokarii i Chios czekając na autobus, aby przewieźć nowoprzybyłych do Vial.
Czwarta łódź przybiła do brzegu Inuses, przewożąc około 50 osób, które później przewieziono do Chios.
Podaje się, że wśród nowo przybyłych jest wiele dzieci.
W związku z zamknięciem obozu Suda i przepełnieniem obozu Vial jedyną opcją dla ludzi, którzy przybywają na wyspie, jest spanie pod gołym niebem, donoszą miejscowi wolontariusze. Oznacza to również, że osoby te, znajdując się poza oficjalnymi ośrodkami, nie mogą otrzymywać kartek żywnościowych zapewnianych przez rząd — są więc dosłownie zostawione same sobie i muszą liczyć na wsparcie miejscowych wolontariuszy…
Niewątpliwie niektórych (w tym także dzieci) Europa przywita dziś spaniem na ulicy — zdjęcie i tekst: Izzy Tomico Ellis.
Na Chios prowadzone są intensywne audyty w celu odnalezienia osób, które otrzymały drugą odmowną decyzję w sprawie azylu. W wyniku operacji policyjnej w obozie Suda zatrzymano i zabrano na komisariat 15 osób, z czego trzy, dwóch Algierczyków i jednego Egipcjanina poddano detencji, by najprawdopodobniej zawrócić ich do Turcji.
Ateny — protest
Jutro w Atenach odbędzie się organizowana przez niektóre grupy uchodźców demonstracja sprzeciwu wobec deportacji do Afganistanu, a także wobec układu UE–Turcja. Oto, co mówią na ten temat:
W związku z ciągle niepewną sytuacją w Afganistanie i groźbą deportacji postanowiliśmy zorganizować spontaniczną pikietę, by zabrać głos w sprawie naszych praw jako uchodźców z Afganistanu.
We wtorek przekażemy ministerstwu ds. migracji oraz przedstawicielstwu Unii Europejskiej list z naszymi postulatami.
Zachęcamy wszystkich do solidarnego przyłączenia się do nas i wspólnej walki o nasze prawa. Oto nasze żądania:
Dość deportacji!
Zero zwłoki z relokacją i łączeniem rodzin!
Równe prawa dla wszystkich uchodźców!
Anulować postanowienia dokumentu „UE — Afganistan: wspólna droga naprzód”!
Anulować układ UE — Turcja!
Chcemy okazać solidarność ze wszystkimi osobami ubiegającymi się o azyl — w Grecji, Europie i na całym świecie.
Pomoc i wolontariat
Lesbos
Starfish Foundation — Help for refugees on Lesvos zaprasza wszystkich do wzięcia udziału w konferencji, której celem jest stworzenie nowych możliwości dla organizacji wolontariackich w celu lepszej współpracy.
Zachęcamy do wspierania Dirty Girls Of Lesvos Island, które ponownie wykorzystują stare (podrabiane) kamizelki ratunkowe, robiąc z nich torby typu messenger, które mogą trafić do tych, którzy wesprą pracowity zespół darowizną.
Noś torbę z przesłaniem poparcia dla osób zmuszonych do opuszczenia domów i zostania uchodźcami. — Dirty Girls
Zespół Greece Communitere szuka koordynatora do ich projektu Mobile Resource Centre. Szczegóły tutaj
Węgry
Na granicy rumuńsko-wegierskiej zatrzymano 42 osoby z Iraku podróżujące w tureckiej ciężarówce i odesłano je z powrotem do Rumunii, donosi węgierska policja.
Włochy
Rzym — eksmisje i sytuacja kryzysowa w mieście
W sobotę w mieście zaangażowano 500 funkcjonariuszy organów ścigania w celu eksmitowania 800 migrantów, głównie z Erytrei i Etiopii, którzy nielegalnie zamieszkiwali dawny budynek biurowy z lat 50. w pobliżu dworca kolejowego Termini.
Eksmitowanych wsadzono do autobusów i wywieziono w celu identyfikacji. Ludzie próbowali zablokować ulicę prowadzącą w kierunku stacji, dlatego policja przysłała przeciw nim posiłki, jak podają media. Protestujący jednak wrócili i spędzili noc na Piazza Indipendenza.
Władze miejskie, reprezentowane wczoraj przez dwie osoby z Sala Operativa Sociale (interwencyjne służby miejskie), które nie mogły poradzić sobie z ogromnym problemem, przy niedobrze autobusów komunikacji miejskiej, którymi można by przewieźć migrantów, najwyraźniej nie mają planów, co dalej, jak donoszą źródła.
Watykan
Wśród politycznego rozproszenia odpowiedzialności i niechęci do wyrażania wyraźnego stanowiska w sprawie aktualnych zagadnień, spośród nielicznych przywódców, którzy wypowiadają się jasno i wyraźnie na rzecz przyjmowania uchodźców, jest również papież Franciszek. Opublikował on przesłanie z okazji Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy, potwierdzając, że „nasza wspólna odpowiedź może być wyrażona przez cztery słowa: „powitanie, ochrona, promowanie i integracja”, przypominając, że solidarność musi być konkretnie wyrażana na każdym etapie doświadczeń migracyjnych — od wyjazdu z rodzinnego kraju przez podróż do przyjazdu i powrót.
Pordenone — polityka niebezpieczeństwa
Niedawno lokalna policja weszła do hali Palasport, używanej w przeszłości przez grupy osób ubiegających się o azyl jako nocne schronienie. Podczas gdy władze zwiększają liczbę policjantów w terenie (niedawno wypłacono 22 000 euro za nadgodziny), Silp Cgil twierdzi, że decyzja ta zwiększa poczucie braku bezpieczeństwa w okolicy i przeciąża lokalną policję.
AUSTRIA
Kontrole graniczne między Włochami a Austrią
Jak donoszą media, austriaccy żołnierze przeprowadzili kontrole graniczne na przejściu w Brenner pomiędzy Austrią a Włochami. Decyzja o rozmieszczeniu 70 żołnierzy na granicy między dwoma państwami członkowskimi UE została ogłoszona w ubiegłym tygodniu. Wspólny policyjno-wojskowy oddział przeszukiwał nocne pociągi w trakcie weekendu. Tylko na jednym przejściu granicznym znaleziono dziesięciu migrantów.
Francja
Calais
Każdego miesiąca grupa Help Refugees wraz z L’auberge des migrants przeprowadza ankietę w Calais. O warunki życia w Calais zapytano 162 osoby.
Szacujemy, że w Calais znajduje się 750 uchodźców. 39% z nich jest tu od miesiąca lub dłużej, żyjąc w bardzo ciężkich warunkach. Uchodźcy śpią przeciętnie 3,5 godziny na dobę. 76% z nich odebrano koce. Ci, którzy mieli koce, mówili, że zabierasz się im je przeciętnie 3 razy w tygodniu.
Nie ustaje dystrybucja tysięcy koców, pościeli i ubrań z magazynu w Calais — organizacja prosi jednak o wsparcie, żeby móc kontynuować te działania.
Kuchnia
Refugee Community Kitchen pracuje bez wytchnienia, żeby kuchnia była gotowa przed nadejściem chłodów — kiedy wielu uchodźców będzie jej szczególnie potrzebowało.
Będziemy tu przez najbliższe miesiące, jako jedyni zapewniając gorące posiłki w Calais. Potrzebna jest nam każda dostępna pomoc.
Dunkierka
Dunkirk Refugee Ground Support Network może zapewnić zakwaterowanie wolontariuszom, którzy zdecydują się pracować w terenie przez dowolny czas, dystrybuując żywność oraz darowizny lub wykonując inne potrzebne zadania.
Skontaktuj się z nimi, żeby nawiązać współpracę lub zostać wolontariuszem: dunkirkvolunteers@gmail.com
Szwecja
Na jutro zaplanowana jest deportacja z Märsta koło Sztokholmu do Afganistanu. Informacja o tym, kiedy dokładnie do niej dojdzie, nie została ujawniona. Ung i Sverige organizujący w Medborgarplatsen protesty przeciwko deportacjom, zachęca wszystkich, którzy mogą, by udali się do Märsta jeszcze tego wieczora i — miejmy nadzieję — powstrzymali deportację.
Wielka Brytania
Grupa wolontariuszy z Wielkiej Brytanii zorganizowała zbiórkę sprzętu medycznego, maszyn do szycia, artykułów pasmanteryjnych, wełny, drutów, beli materiałów, apteczek pierwszej pomocy i kosmetyków dla Centrum Kobiet w Idlib w Syrii, które koordynuje przez Radhia Shah.
Baza danych spraw sądowych związanych z azylem w Unii Europejskiej i Szwajcarii
EDAL to baza danych, która zawiera podsumowania procesów dotyczących azylu z państw członkowskich Unii Europejskiej oraz ze Szwajcarii. Jest zarządzana przez ECRE (European Council on Refugees and Exiles). Baza danych przeznaczona jest dla naukowców, prawników i sędziów, którzy mogą czerpać inspirację z tego, jak inne sądy w państwach członkowskich UE interpretują ustawodawstwo. Baza danych jest również wykorzystywana przez Komisję Europejską, która przygląda się temu, jak prawo azylowe jest interpretowane przez sądy w krajach UE.
Każde z podsumowań poprzedza nagłówek zawierający pewien rodzaj zwięzłego uzasadnienia wyroku i inne najważniejsze dane. Przyciągają one uwagę i pozwalają szybko sprawdzić, czego dotyczyła sprawa i jaka była decyzja sądu, mówi koordynator EDAL.
Dążymy do rzetelności w przekazywaniu informacji, opieramy się na współpracy i doceniamy wszelkie informacje zwrotne.
Prosimy o przesyłanie nam Waszych uwag, korekt i innych ważnych wiadomości na adres: areyousyrious@gmail.com lub skontaktowanie się z nami na Facebooku.
____________________________________________
Pracę nad tłumaczeniami koordynuje inicjatywa „Witajcie w Krakowie”. Jeśli i Ty chcesz dołączyć do naszego sztabu tłumaczy i korektorów bądź włączyć się w inne nasze działania, skontaktuj się z nami!
FB: https://www.facebook.com/WelcomeKrakow/
e-mail: welcometokrakow@riseup.net
