PRZEGLĄD DNIA AYS, 7.04.2017: Coraz częstsze relokacje i deportacje wyrządzają coraz więcej krzywd

Tłumaczenie tekstu opublikowanego przez grupę „Are You Syrious?”, tekst oryginalny: https://medium.com/@AreYouSyrious/ays-digest-07-04-17-increased-relocations-and-deportations-causing-more-harm-5a023858d976

Organizacje społeczeństwa obywatelskiego skierowały pismo do Komisji Europejskiej / Zmarł 29 Syryjczyk, który podpalił się na Chios / Demonstracje w odpowiedzi na bombardowanie cywilów w Syrii / Lekcje angielskiego w Info Parku w Belgradzie / List otwarty do urzędników miejskich w Como we Włoszech i strajk głodowy w Turynie / Więcej deportacji i relokacji

Sea-Watch, najnowsze informacje dotyczące ratunkowych: Drugi dzień z rzędu Sea-Watch 2 bez przerwy ocala kolejne istnienia Trudno nadążyć za raportami — np. dziś rano nasza załoga zauważyła drewnianą łódź z 400 osobami na pokładzie.

Przeniesienia, prawa i przyjmowanie

Jak podaje NewsThatMoves, dziesiątki organizacji społeczeństwa obywatelskiego z całego świata połączyło niedawno swoje siły, aby potępić nowe plany Komisji Europejskiej w kwestii detencji i odsyłek, które wyrządzą jeszcze więcej krzywd i cierpienia. Nowy plan UE wzywa kraje członkowskie, aby poddawać migrantów detencji szybciej i na dłużej oraz aby odsyłać więcej osób — ma to być sposób na zniechęcenie innych do migracji, jak pisze organizacja na swojej stronie.

W swoim oświadczeniu organizacje społeczeństwa obywatelskiego domagają się, by Komisja Europejska przestrzegała swoich własnych praw i przepisów oraz nie przestawała opowiadać się za prawami człowieka i rządami prawa, a także by ustawodawstwo unijne stało się wzorem wdrażania najwyższych standardów w kwestii praw człowieka.

Tutaj można przeczytać całe oświadczenie.

Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie Azylu (EASO) opublikował dokument, w którym wyjaśniony jest przebieg procesu relokacji. Zgodnie z zawartymi tam informacjami od pierwszego kwietnia tego roku może on obejmować osoby pochodzące z takich krajów jak Antigua i Barbuda, Bahrajn, brytyjskie terytoria zamorskie, Erytrea, Grenada, Gwatemala, Syria oraz Jemen lub osoby bezpaństwowe, które wcześniej mieszkały w jednym z tych krajów.

Ponadto, żeby być objętym relokacją:
– należy wcześniej złożyć wniosek o ochronę międzynarodową w Grecji lub we Włoszech;
– należy przejść przez procedurę stwierdzania tożsamości, rejestracji i pobierania odcisków palców przeprowadzoną przez władze włoskie lub greckie;
– należy także wykazać, że przyjechało się do Włoch lub Grecji po 24 marca 2015 roku.

Tutaj można przeczytać więcej o pobieraniu odcisków palców, pierwszeństwie dla osób szczególnie wrażliwych, krajach, do których przeprowadza się relokację i o przebiegu procedury (tekst dostępny po angielsku i arabsku, niedługo także w paszto oraz dari/farsi).

EASO opublikował także ulotkę (dostępną tutaj) dotyczącą praw i obowiązków związanych przyjmowaniem uchodźców, w której znajdują się ogólne informacje o niektórych prawach, takich jak prawo do dostępu do zakwaterowania, pożywienia i odzieży, opieki zdrowotnej, zasiłków dziennych, edukacji, dostępu do rynku pracy, są tam także informacje o różnych zasiłkach oraz o obowiązkach.

Morze Śródziemne

IOM podaje, że do 5 kwietnia 2017 roku do Europy przez morze dotarło 29 811 migrantów i uchodźców, z czego 80% przybyło do Włoch, reszta zaś do Hiszpanii i Grecji. W trakcie przeprawy zginęły w sumie 663 osoby. Szczegółowy raport dostępny jest tutaj.

Nagranie wideo wykonane przez Sea Watch podczas wczorajszej akcji ratowniczej pokazuje, jak ciasno ściśnięci byli ludzie pod pokładem drewnianej łodzi, na której znajdowało się 410 osób. Należy położyć koniec temu szaleństwu — potrzebne są #BezpieczneKorytarze

SOS MEDITERRANEE pisze także o tym, jak dwa dni temu na Sycylię przybyło 365 uratowanych osób.

Wśród nich było sześcioro dzieci. „Trudno jest sobie wyobrazić, co się czuje, gdy przenosi się te małe dzieci w bezpieczne miejsce i równocześnie myśli się o tym, że godzinami dryfowały na pontonie na samym środku morza”, powiedziała Benedetta z grupy ratowniczej.
365 osób, które przez ostatnie 24 godziny dzieliły się z nami swoimi lękami, nadziejami i marzeniami. Życzymy im wiele siły do dalszej drogi — SOS Mediterranee

SYRIA

Jak podaje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, po masakrze w wiosce położonej we wschodniej części rejonu Ar-Rakki do 204 (w tym ok. 70 kobiet i dzieci) wzrosła liczba wszystkich cywilnych ofiar nalotów organizowanych przez międzynarodową koalicję, licząc od marca tego roku.

W mieście Khan Shaykhun położonym we wschodniej części prowincji Idlib odbyła się demonstracja w odpowiedzi na atak bombowy, który miał miejsce trzy dni temu i kosztował życie 87 osób cywilnych, w tym ponad 50 kobiet i dzieci.

Nagranie: Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka

GRECJA

Uzupełnienie informacji o wczorajszych deportacjach z Lesbos

W oparciu o ustalenia wspólnego oświadczenia UE–Turcja do Turcji pod eskortą greckiej policji i funkcjonariuszy Fronteksu odesłano wczoraj 49 osób — byli to sami mężczyźni, 38 z nich było Pakistańczykami, siedmiu pochodziło z Algierii, dwóch z Bangladeszu, jeden z Ghany i jeden z Palestyny. Statek Fronteksu przepłynął z porty Mityleny do Dikili w Turcji.
 Od 1 stycznia 2016 roku odnotowano następujące odsyłki do Turcji:

• 1196 obywateli państw trzecich oparciu o dwustrongo ny protokół o readmisji między Grecją a Turcją; 
• 63 obywateli Turcji i innych krajów w ramach umowy o readmisji między UE a Turcją 
• 993 osoby różnych narodowości w ramach wspólnego oświadczenia UE–Turcja

Poza tym od momentu wejścia w życie układu UE–Turcja 922 cudzoziemców z krajów trzecich, którzy przez morze dotarli z Turcji do Grecji, wróciło do krajów pochodzenia w ramach powrotów dobrowolnych organizowanych przez IOM. Raport w języku greckim jest dostępny tutaj.


Po wizycie w obozach, która odbyła się 5 i 6 kwietnia, Organizacja Amnesty International opublikowała raport dotyczący warunków, w jakich znajdują się osoby automatycznie poddawane detencji w ośrodku Moria na Lesbos i w VIAL na Chios. W obozach, w których obecnie znajduje się w sumie ok. 4200 mieszkańców, Amnesty udało się porozmawiać z 89 osobami, spośród których wiele wymaga szczególnej opieki.

„Ludzie poddawani detencji na Lesbos i Chios właściwie nie mają dostępu do pomocy prawnej, ich dostęp do różnego rodzaju usług i wsparcia jest bardzo ograniczony i nie wiedzą prawie nic na temat swojego obecnego statusu ani tego, czego mogą się spodziewać dalej. Mocno odczuwa się panujący tam strach i desperację”, napisano w raporcie. Dalej mówi się też, że w ośrodku detencyjnym Moria greckie wojsko i policja utrzymują surowy nadzór nad tym, kto wchodzi do obozu i kto z niego wychodzi, przetrzymując 3150 osób w obozie odciętym od świata zewnętrznego przy użyciu ogrodzenia o kilku warstwach, na którego szczycie znajduje się drut kolczasty.

Pod ścisłą kontrolą jest także dostęp do ośrodka VIAL, wybudowanego dookoła nieczynnej fabryki aluminium. Większość z tych, którzy uciekli po zamieszkach w obozie (podczas których uciekło ok. 400 osób), śpi teraz na ulicach głównym porcie w centrum Chios lub dookoła niego, gdzie jest dość niebezpiecznie, a dostęp do podstawowych usług jest niewielki.

Wielu z uchodźców, z którymi przeprowadzano rozmowy, mówiło o braku dostępu do lekarzy czy innego personelu medycznego w obu obozach (co szczególnie boleśnie dotyka grup wrażliwych, które potrzebują wysoko wyspecjalizowanej opieki medycznej), zwracali oni też uwagę na złą jakość pożywienia, brak koców i prywatności. Tylko dwóch spośród uchodźców lub migrantów, z którymi rozmawiało Amnesty International, mogło pokazać nakazy zatrzymania odnoszące się do ich konkretnych, osobistych przypadków. Automatyczna, grupowa detencja ma z definicji charakter arbitralny, a zatem i bezprawny.

Jeden z urzędników powiedział Amnesty International, że decyzja, czy Turcja jest krajem bezpiecznym dla ludzi wnioskujących o azyl w Grecji, będzie za każdym razem podejmowana przez konkretną osobę zajmującą się daną sprawą. W momencie wizyty Amnesty International w VIAL nie było jeszcze żadnych jasnych wytycznych w kwestii tego, jakie kryteria i dane będą brane pod uwagę w tym procesie.

Cały raport można przeczytać tutaj.

Liczebność populacji uchodźczej wedle szacunków Greków i Greczynek jest wyższa niż w rzeczywistości

Jak podaje NewsThatMoves, wyniki ankiety przeprowadzonej (w języku greckim) przez agencję badawczą AboutPeople pokazują, że Grecy i Greczynki przeszacowują liczbę migrantów i uchodźców obecnie znajdujących się w ich kraju. Okazało się, że około sześciu na dziesięciu Greków wierzy, że obecnie w Grecji znajduje się ponad 100 000 uchodźców, ok. 30% sądzi, że jest ich ponad 200 000, podczas gdy według oficjalnych danych na terenie Grecji jest nie więcej niż 60 000 uchodźców.

Jednak większość Greków i Greczynek postrzega integrację uchodźców pozytywnie — na przykład 60,1% ankietowanych uważa, że dzieci uchodźcze powinny uczyć się w tych samych klasach co uczniowie greccy.


Lista rzeczy pilnie potrzebnych w obozie Koutsohero

Pilnie potrzebne pieluchy w rozmiarach od 1 do 6 oraz mleko nr 2 dla dzieci.
W obozie jest 80 dzieci poniżej roku życia i 
150 w wieku od roku do 3 lat
. Możemy otrzymać pomoc z magazynu Pampiraiki, ale brakuje pieniędzy na transport z Aten do Larissy. Czy jakaś inna organizacja lub grupa wolontariuszy mogłaby przesłać nam pieluchy oraz mleko nr 2 dla dzieci?

Organizacja Jafra R2R Greece potrzebuje pomocy dla schroniska w Atenach prowadzonego przez uchodźców

JAFRA to grupa dwudziestoparoletnich uchodźców, którzy chcą dodać sił innym uchodźcom, aby wspólnie zainicjować i wdrożyć własne programy społeczności znajdujących się w obozach i centrach zakwaterowania. Ich celem jest zbudowanie w innych uchodźcach zdolności do zorganizowania się i zdobycia wsparcia ze strony istniejących struktur, formalnych i nieformalnych, rządowych oraz pozarządowych, do czego doprowadzić miałoby rozwinięcie umiejętności członków tej społeczności oraz wspieranie projektów młodych. Szczególnie wrażliwą grupą są pozbawione swojego miejsca samotne kobiety z dziećmi.

Grupa Jafra stworzyła w centrum Aten schronisko dla kobiet i dzieci. Zbierają pieniądze na czynsz i bieżące koszty związane z prowadzeniem tego niezmiernie ważnego projektu. Tutaj możesz dowiedzieć się więcej i wesprzeć ten projekt.


Według innych źródeł Frontex deportował z Lesbos do Turcji 49 osób (z Pakistanu, Bangladeszu, Algierii, Palestyny i Ghany), z czego 14 z ośrodka Moria na Lesbos, a 35 z innych wysp. Według innych źródeł Frontex deportował z Lesbos do Turcji 49 osób (z Pakistanu, Bangladeszu, Algierii, Palestyny i Ghany), z czego 14 z ośrodka Moria na Lesbos, a 35 z innych wysp. Ludzie mieli być zakuci w kajdanki i związani łańcuchem czwórkami.

Dziś w szpitalu zmarł 29-letni uchodźca z Syrii, który 30 marca podpalił się w obozie VIAL na Chios.

Zarejestrowano dziś 25 nowych osób, 6 na Kos i 19 w innych miejscach.


SERBIA

Belgrad — w poniedziałek 10 kwietnia w Info Parku zaczynają się lekcje angielskiego

Jeśli mieszkają Państwo w obozach w Krnjacy lub Obrenovacu, ubiegają się Państwo o azyl w Belgradzie lub śpią Państwo w śródmieściu Belgradu, zapraszamy w każdy dzień roboczy od 16 do 18, według poniższego harmonogramu:
16:00 — zajęcia dla dziewcząt i kobiet (bez mężczyzn)
17:00 — zajęcia dla mężczyzn lub mężczyzn i kobiet (tych, które nie mają nic przeciwko wspólnej nauce)
Zajęcia trwają 50–60 minut i jeśli okażą się powodzeniem, będziemy rozszerzać ich zakres. Zajęcia będą prowadzone przez grupę nauczycieli entuzjastów z Kanady, USA, Wielkiej Brytanii i Pakistanu. Nauczyciele będą starać się zapoznać Was z różnymi tematami, takimi jak: matematyka, historia, geografia, nauki społeczne, interaktywne gry i wiele, wiele innych. Obiecujemy, że będziecie zachwyceni! Zapraszamy osoby wszelkich narodowości i grup etnicznych: Afgańczyków, Syryjczyków, Somalijczyków, Irakijczyków, Pakistańczyków, Kubańczyków, Napalczyków — dołączajcie! One World w Info Parku! Ponieważ mamy ograniczoną liczbę miejsc (maksymalnie 10 osób na grupę), bardzo prosimy o wcześniejsze zgłoszenia — prosimy o wysyłanie wiadomości z Waszym nazwiskiem oraz narodowością. Do zobaczenia w poniedziałek 10 kwietnia o 16:00 (jeśli jesteś dziewczyną/kobietą) lub od 17:00 (jeśli jesteś mężczyzną) oraz w każdym kolejnym tygodniu o tej samej porze.

– pisze Info Park.


AUSTRIA

Podczas gdy Niemcy sprzeciwiają się deportacjom do Bułgarii na podstawie porozumień dublińskich, taka deportacja czeka rodzinę syryjską z Fürstenfeld w Austrii (Styria). Rodzina mieszka w Austrii od 3 lat, jest dobrze zintegrowana, dzieci uczęszczają do szkoły. Przeciwko tej decyzji zaprotestowała Chrześcijańska organizacja charytatywna Diakonia, sprawa obecnie czeka na rozpatrzenie w sądzie, donosi Steiermark.


NIEMCY

Niemiecki sąd uznał za nielegalne deportacje do Bułgarii, ponieważ uchodźcy w tym kraju muszą mierzyć się z nieludzkim i upokarzającym traktowaniem, mogą być narażeni na bezdomność i praktycznie nie mają szans na znalezienie pracy i zintegrowanie się ze społeczeństwem, a ich egzystencja jest zagrożona.

Pokazuje to przypadek 19-letniego jezydzkiego Kurda, który uzyskał status uchodźcy w Bułgarii, ale przeniósł się potem do Niemiec, a następnie odwołał się od decyzji sądu, który wysłał do z powrotem do Bułgarii. Sąd uznał decyzję za ostateczną i nieograniczoną w czasie, informuje Neues Deutschland.


Afgański uchodźca idzie do sądu w Bawarii w sprawie pozwolenia na pracę

Wczoraj młody Afgańczyk wygrał sprawę w sądzie w Monachium, gdzie zaskarżył decyzję o nieudzieleniu zgody na wykonywanie zawodu (3 lata profesjonalnego szkolenia). Odbył on kurs oraz staż, a wcześniej pracował przez 13 lat jako krawiec w Afganistanie.

Ogólnie rzecz ujmując, zgodnie z dyrektywą wydaną w Bawarii nie wolno wydawać pozwolenia na pracę osobom z krajów, dla obywateli których wskaźnik pozytywnie rozpatrzonych wniosków o azyl jest niski, a nawet powinno się uchylać pozwolenia już wydane, aby zniechęcić ludzi z tych krajów do (nad)używania prawa azylowego do celów migracji zarobkowej. Niektórzy uznają Afganistan za taki właśnie kraj (w 2016 r. ok. 50% Afgańczyków, którzy rozpoczęli procedurę azylową, otrzymało pewną formę ochrony, ale w większości przypadków nie przyznano im statusu uchodźcy).

Wyjątek od dyrektywy czyni się w przypadku praktyk zawodowych, ponieważ w Niemczech brakuje wykwalifikowanych pracowników — uchodźcy wykonujący potrzebny zawód otrzymują zezwolenie na 3 lata + 2 kolejne lata po pomyślnym zakończeniu praktyk.

Podczas gdy inne niemieckie regiony wprowadzają to prawo, Bawaria uznaje tylko niektóre wyjątki i rzadko wydaje pozwolenia „3+2”. Pozwolenia na pracę nie muszą być wydawane uchodźcom, jeśli „w toku są procedury deportacyjne”, jeśli dana osoba „nie uczestniczy aktywnie w udokumentowaniu swojej tożsamości” lub jeśli popełniła przestępstwo. Tymczasem firmy aktywnie protestują przeciwko procedurom prawnym w Bawarii. Potrzebują młodych pracowników i pewności, że uchodźcy pozostaną w kraju przynajmniej na kilka lat, aby ukończyć szkolenia.

Wczoraj sąd zawyrokował na korzyść młodego Afgańczyka, w związku z czym biuro zatrudnienia musi ponownie rozważyć jego przypadek, mając na uwadze obecną sytuację w Afganistanie. Jest to pierwszy przypadek, kiedy uchodźca zwrócił się do sądu w Bawarii z pozwem w sprawie braku pozwolenia na pracę. NGO-sy takie jak Pro Asyl uważają decyzję sądu za dobry znak, nawet jeśli mamy do czynienia z pojedynczym przypadkiem.
Sąd stwierdził także, że nie ma ograniczeń wiekowych przy czynieniu wyjątku dla praktyk zawodowych, a to, że mężczyzna mówi po niemiecku tylko na poziomie A1 po 2 latach pobytu, nie może działać przeciwko niemu. Po pierwsze musiał się najpierw nauczyć pisać, a nie otrzymał miejsca na żadnym z oficjalnych kursów językowych, więc mógł polegać jedynie na pracy uczących go wolontariuszy. Dziś jest gotów kontynuować swoją karierę i nie zawieść oczekiwań. Jego przyszły pracodawca utrzyma ofertę pracy, do czasu, kiedy zostanie wydana ostateczna decyzja. Więcej o tej sprawie tutaj.

Natomiast kanclerz Merkel na dzisiejszym spotkaniu broniła decyzji Niemiec o wzmożeniu deportacji Afgańczyków, których starania o azyl zostały odrzucone, argumentując, że inne kraje europejskie robią to samo, pisze Reuters.


Nowe badania wskazują, że Niemcy wciąż chętnie przyjmują uchodźców, ale z drugiej strony czują też, że ich kraj nie może już podołać potrzebom kolejnych przybywających, pisze The Local.
W 2015 roku 40% respondentów odpowiedziało, że Niemcy osiągnęły etap, w którym nie mogą już przyjmować większej liczby uchodźców. W 2017 opinię taką wyraziło 54% ankietowanych.


POLSKA

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski odrzucił możliwość nałożenia na Polskę sankcji za nieprzyjmowanie uchodźców. Problem uchodźców nie jest związany z funduszami strukturalnymi powiedział Waszczykowski w Strasburgu, odrzucając tym samym sugestię, że Polska mogłaby być ukarana przez Brukselę za zamykanie swoich drzwi przed uchodźcami.

Reakcja nastąpiła po tym, jak The Times napisał o możliwych sankcjach finansowych i politycznych dla Polski i Węgier, które nie zaakceptowały ustalonych kwot. Waszczykowski podkreślił, że Polska otrzymuje fundusze strukturalne, które miały być narzędziem wyrównywania poziomu ekonomicznego państw UE po otworzeniu ich rynków na silniejsze gospodarki i nie mają one nic wspólnego z kwestią uchodźców.


WŁOCHY

Como — list otwarty wzywający urzędników miejskich do interwencji

Do urzędników miasta Como wystosowano list otwarty z prośbą o szybką interwencję w sprawie poważnego zagrożenia, którego doznają setki osób pozbawione zakwaterowania i zmuszone do spania na ulicy.

Obecna sytuacja jest alarmująca i nie może być dłużej tolerowana. Około 100 osób mieszka na ulicach Como, od kiedy 1 kwietnia zamknięto i tak niewystarczające oficjalne schroniska. Również dworzec, którego wielu uchodźców używało jako schronienia, ma obecnie potężną obstawę strażników, więc nie można się już na nim schronić Miasto powinno pomóc, udostępniając przestrzeń, która mogłaby być wykorzystywana jako noclegownia. Więcej informacji w języku włoskim tu.

Strajk głodowy w Turynie

Wczoraj w nocy w Turynie uchodźcy rozpoczęli strajk głodowy, w proteście przeciwko zatrzymaniom oraz złym warunkom życia. To nie pierwszy raz, kiedy centrum w Turynie, jedyne, które działa na północy Włoch, stało się miejscem protestów. W ostatnim czasie było ich wiele, zwykle przeciwko nieakceptowalnym warunkom życia i poniżeniom.


WIELKA BRYTANIA

Potrzebni wolontariusze w Londynie i okolicy

W The Refugee Council, które wspiera uchodźców w Wielkiej Brytanii, trwa nabór wolontariuszy mogących pracować przy organizacji przeprowadzek matek z dziećmi oraz w dziale dziecięcym. Więcej o naborze tu.


FRANCJA

Kolejny Sudańczyk będzie deportowany. Mężczyzna został aresztowany w pobliżu Caen, gdzie chciał przekroczyć granicę z Wielką Brytanią. Obecnie znajduje się w ośrodku zatrzymań w Rennes.

„Passeurs d’hospitalité” proszą ludzi, aby podjęli działania i skontaktowali się z sekretarzem do spraw wewnętrznych oraz z prefekturą (dane kontaktowe tu, tekst po francusku). Organizacja pozarządowa La Eimade wydała komunikat prasowy w tej sprawie.

Refugee Community Kitchen w Calais przyjęła pierwszą wizytę inspektora sanitarnego

Po nieomal półtora roku działania, po wydaniu miliona ciepłych posiłków oraz prowadzeniu dystrybucji jedzenia w centralnym magazynie Auberge Calais mieliśmy pierwszą oficjalną kontrolę sanitarną, przeprowadzoną przez władze lokalne, zainicjowaną przez burmistrza Calais. Dostaliśmy raport z inspekcji, a funkcjonariusze byli pod wrażeniem naszej organizacji pracy oraz oraz systemu, który jednak powinniśmy ulepszyć, w ciągu 21 dni w przypadku mniejszych zmian oraz w ciągu 60 dni, jeśli chodzi o poważniejsze prace.
Jeśli chodzi o średnie poprawki — zbudowaliśmy szatnie, ponieważ potrzebujemy ubrań na zmianę dla wolontariuszy pracujących w kuchni. Jest to około 600 rzeczy. Musimy także usprawnić system mycia rąk, powiększyć magazyny oraz prowadzić zapisy temperatury dziennej i tygodniowej. Zaangażowaliśmy się we wprowadzanie napraw i poprawek, wypełnienie wszystkich zaleceń w wyznaczonym czasie byłoby niemożliwe bez wsparcia wielu osób oraz zaangażowanych grup.
Większe prace obejmą remont pomieszczeń sanitarnych oraz funkcjonujących kuchni (zimnej i ciepłej, łącznie około 120 m2). Głównie chodzi o prace hydrauliczne oraz elektryczne.
Podczas remontu jako kuchni będziemy używać ciężarówki z odzysku, która będzie służyła do wydawania gorących posiłków. Pierwszy test mobilnej kuchni będzie okazją do sprawdzenia możliwości i zakresu możliwości pracy. Dystrybucja stacjonarna w Calais ciągle się rozrasta: 190 osób wczoraj, 170 osób przedwczoraj, a także 140 posiłków „mobilnych” poza Calais, 500 ciepłych posiłków w Dunkierce, 1000 osób dziennie korzystających freeshopów, 380 osób tygodniowo zaopatrywanych w nieoficjalnych obozowiskach, 200 osób bezdomnych nakarmionych podczas 3 dystrybucji w Londynie.
Tygodniowo wydawanych jest 27 000 ciepłych posiłków
Indywidualne, miesięczne zaprowiantowanie : 41 400
Z waszą pomocą możemy nadal udzielać pomocy, zatem prosimy o rozpowszechnianie wiadomości. Jeśli chcesz włączyć się w pomoc wolontariuszom lub znasz kogoś, kto może to zrobić lub jeśli chcesz wspomóc nas w jakiś inny sposób, prosimy o wiadomość. Składamy wielkie podziękowania i przesyłamy wyrazy miłości całej ekipie RCK i społecznościom, które wspiera.
refugeecommunitykitchen@gmail.com
http://refugeecommunitykitchen.com/
Możesz nas wesprzeć nas także finansowo tu.

SZWECJA

Szwedzka Agencja Migracyjna (Migrationsverket) poprosiła ekspertów o pomoc psychologiczną, dzięki której będzie można lepiej oceniać historie osób ubiegających się o azyl, a także udzielić im lepszego zabezpieczenia prawnego podczas procesu azylowego, pisze The Local. „Każdy przypadek jest wyjątkowy. Ale prawdopodobnie możemy poszerzyć zakres ich poprawnego rozpatrywania. To z kolei powinno prowadzić do lepszych zabezpieczeń prawnych”, mówi Migrationsverket developer, Christian Andersson.

____________________________________________

Pracę nad tłumaczeniami koordynuje inicjatywa „Witajcie w Krakowie”. Jeśli i Ty chcesz dołączyć do naszego sztabu tłumaczy bądź włączyć się w inne nasze działania, skontaktuj się z nami!

FB: https://www.facebook.com/WelcomeKrakow/

e-mail: welcometokrakow@riseup.net