Napiszmy coś

“Daily blog” na Medium. Choć może nie do końca “daily” tu pasuje ;).

Może nie będą to super długie posty do poczytania, ale bardziej „personal blogging project” z limitem minimalnym 100 słów, choć jeśli moja tendencja do rozpisywania się weźmie górę, to prawdopodobnie będzie to więcej niż te 100 słów.

Pierwszy post będzie raczej wprowadzeniem i ma mnie motywować do tego aby o czymś pisać. Tematyka będzie różnorodna, nie mam zamiaru się skupiać na jakimś konkretnym zagadnieniu i raczej będę się starał być coraz lepszy ogólnie w pisaniu jak najczęściej. Czy mam coś ciekawego do powiedzenia? Może… sami to ocenicie z czasem. Sam jestem najbardziej ciekawy tego czy w ogóle dam radę pociągnąć to wyzwanie. Ale tak sobie pomyślałem, że jak Casey Neistat dał radę publikować codziennie Vlog to może ja dam rade z blogiem — choć może nie codziennie.

Mam zamiar pisać stricte po polsku, ale nie będę purystą językowym — profesor Miodek raczej nie będzie ze mnie dumny.

Ok pierwsze 100 słów napisane — na razie nie jest strasznie.

One clap, two clap, three clap, forty?

By clapping more or less, you can signal to us which stories really stand out.