1928: Lokaut w przędzalni Poznańskiego

Ciąg dalszy problemów pracowników i pracownic przędzalni Poznańskiego: 14 lipca 1928 roku tygodnik Łodzianin donosił o krwawym starciu z policją, a kilka dni później firma ogłosiła lokaut — “5000 osób skazanych na głód i nędzę. Ofiary łamanych ustaw przez baronów przemysłu włókienniczego”:

W ubiegłym tygodniu podaliśmy krótki przebieg wypadków w fabryce Poznańskiego, spowodowanych bezprawnym obniżeniem zarobków przez administrację fabryczną. Nie przypuszczaliśmy jednak, że sprawcy wypadków posuną się aż do zlokautowania przędzalni.
Zarobki robotników w ogóle są bardzo niskie, a robotników przemysłu włóknistego w szczególności są niewystarczające na wyżywienie siebie i rodziny. I smutna jest dola robotnika, którego cały tygodniowy zarobek, wynoszący od 15 do 25 złotych musi wystarczyć na wyżywienie siebie i rodziny.
Wielkim filozofem trzeba być, by te pieniądze wystarczyły przy obecnej drożyźnie na chleb, kartofle i okrasę. A skąd brać na ubranie i obuwie, oraz wzrastające obecnie po 6 procent kwartalnie komorne.

Źródło: Łodzianin, 21 lipca 1928, nr 30 (666), s. 1.

Like what you read? Give Wyprawa w Dwudziestolecie a round of applause.

From a quick cheer to a standing ovation, clap to show how much you enjoyed this story.