“Walka o ghetto szkolne”

Szczypta hańby z międzywojnia, fragment broszury “Walka o ghetto szkolne”:

“Żydzi jednak nie mają tak reklamowanej przez siebie ambicji. Pluje im się w twarz, a oni powiadają, że deszcz pada […]. W obronie zgnilizny talmudycznej stają różni ‘polscy’ profesorowie. Gdyby tak zajrzano do metryk tych profesorów, na pewno ani jeden z nich nie wykazałby się swoją aryjską babką.
Na niektórych wydziałach w Warszawie ‘znalazło się także kilku polskich studentów bez czci i ambicji’, którzy dla otarcia łez żydowskich (a zwłaszcza żydówek!) usiedli razem z żydami na ‘zadżumionych’ ławkach na lewicy.
Trzeba tym panom żółte łatki poprzypinać na plecach. Niech i na ulicy solidaryzują się z wrogami Państwa, z narodem Chaskielewiczów i Szczerbowskich!
Dlaczego to żydzi tak koniecznie chcą siedzieć razem z Polakami?”

Źródło: J. Żelewski, Walka o ghetto szkolne, Warszawa 1938, s. 8.