“Necrosis — Przebudzenie” — recenzja

Niedawno byłem na zakupach książkowych w Księgarni Autorskiej we Wrocławiu. Kiedy zastanawiałem się, jakie pozycje ubogacą mój duży już stos książek “do przeczytania”, podszedł do mnie sprzedawca, przywitał się i stwierdził, że jeśli szukam fantastyki, ma coś, co na pewno mi się spodoba, a raczej o tym wcześniej nie słyszałem. Zaaferowany opowiedział mi “o co chodzi” i muszę przyznać, że nawet z samego szacunku dla jego umiejętności sprzedażowych, zdecydowałbym się na zakup. W taki właśnie sposób trafiłem na zbiór opowiadań Jacka Piekary “Necrosis — Przebudzenie”.

Uważam, że nekromancja, egzorcyzmy oraz tematy pokrewne są obecnie bardzo rzadko wykorzystywane w literaturze fantasy. Stąd właśnie pierwszy plus dla “Necrosis”. W opowiadaniu otwierającym zbiór (“Opętanie”), Piekara bardzo ciekawie opisuje losy fałszywego egzorcysty, zmuszonego do ratowania opętanej dziewczynki. Bardzo wysoki poziom utrzymują kolejno “Następny piękny dzień”, “Księżniczka i wiedźma” oraz “Krew, śmierć i świt”. Oprócz ciekawych pomysłów, w oczy rzucają się wiarygodnie stworzeni bohaterowie oraz przyjemny dla czytelnika styl Piekary.

Do przeczytania reszty recenzji zapraszam na mojego nowego bloga — https://fantasmarium.com/2016/09/28/necrosis-piekara-recenzja/

One clap, two clap, three clap, forty?

By clapping more or less, you can signal to us which stories really stand out.