Konsumpcjonizm — tanie torebki czy drogie torebki?

Dobre i ładne to drogie i koniecznie znanego brandu. Tak niestety wciąż myśli bardzo dużo konsumentów, którzy szukają czegoś co zaspokoi ich potrzebę posiadania. Ale czy nie warto czasem spojrzeć na to z innej strony? Przeznaczając 400zł na torebkę zwróć uwagę, że możesz mieć ich nawet 10! Bardziej majętny czytelnik zapyta „ale jak? przecież to raptem 40zł za torebkę, za to nie da się kupić niczego przyzwoitego, co dopiero stylowego i dobrej jakości”. Trzeba przyznać, że takie podejście to długoletni proces, który w podświadomości konsumenckiej zakorzenił pewne schematy myślowe, które nakazują nam posiadać rzeczy, które mają naszywkę lub emblemat znanego brandu lub wystaje z nich metka z napisem, na którego widok koleżankom powinna opaść warga ze zdumienia

Tak! Powinna, ale czy na pewno opada?

Idąc dalej, warto zwrócić uwagę na dwie grupy konsumenckie, i podzielić je ze względu na ich towarzystwo czyli przyjaciół, współpracowników lub jednym słowem najbliższe otoczenie.

Konsumpcjonizm, bo o nim na swój sposób będzie dalsza część tego artykułu to rzecz, do której podchodźcie z dystansem.

Grupa mieszana — czyli Ty, i Twoje koleżanki z różnych środowisk zawodowych, ze szkolnej ławki, itp. Zastanawiałaś się kiedyś nad tym jak Ty odbierasz to, kiedy Twoja koleżanka ubierze coś bardzo drogiego, coś na co Cię nie stać i coś w czym wyglądałabyś idealnie? Zazdrość — to odpowiednie słowo, którym kieruje się większość z nas. Podświadoma lub też świadoma chęć posiadania każe nam dążyć do tego by mieć coś lepszego niż to co posiada nasza koleżanka. Dlaczego nie ten sam przedmiot? Przecież każdy z nas jest indywidualistą w kwestiach zakupowych a w szczególności jeśli chodzi o garderobę i galanterię. Nikt nie będzie się czuł dobrze spacerując po rynku we Wrocławiu z koleżanką, która ma na ramieniu identyczną torebkę jak my, buty czy kolczyki. Mimo to, że większość ludzi nie zwróci uwagi na to, co obie macie na sobie, Ty i Twoja podświadomość będzie doprowadzać Cię do szału. Jeśli więc znajdujesz się na co dzień w tej grupie, wiedz, że nie musisz wydawać kroci na to by zaspokoić swoją potrzebę bycia oryginalną. Jeśli zobaczysz na ramieniu swojej koleżanki tą samą torebkę, nie będzie Ci szkoda wydać kolejnych kilkudziesięciu złotych na drugą.

Grupa biznesowa — Tak nazwana ponieważ chodzi tutaj o ludzi biznesu, czyli tych, którzy obwieszając się logami brandów, posiadając drogie i ekskluzywne produkty nie będą odstępować od swoich znajomych, rozmówców czy kontaktów w interesach. Ta grupa bardzo często kwotą wydaną za produkt, blokuje to by spotkać na ulicy przypadkowego przechodnia, który będzie posiadał ten sam przedmiot. Drogie marki zostały między innymi dlatego stworzone, poza jakością, oryginalnością są one głównie niedostępne dla zwykłego szarego obywatela, przez co posiadaczka przykładowo właśnie nowej torebki będzie mogła dumnie ją nosić, nie bojąc się o to, że któraś z koleżanek będzie też ją nosić.

Jeśli więc jesteś w „grupie mieszanej” i dokonasz zakupu torebki powiedzmy za 2000zł, licz się z tym, że Twoje koleżanki prędzej czy później albo Cię obgadają, albo z zazdrości się od Ciebie odwrócą albo — co jest uwierz mi coraz rzadsze — nie będą się tym przejmować. A co z krytyką? Jeśli torebka za 2 czy 3 000zł okaże się niewypałem i żadnej z Twoich koleżanek się nie spodoba? Wręcz wybuchną śmiechem mówiąc Ci prosto w Twarz „słuchaj, na prawdę wydałaś tyle pieniędzy na coś tak okropnego?”.

Sytuacje można mnożyć. Zastanów się dobrze, zanim dokonasz odpowiedniego wyboru podczas swoich zakupów, patrząc nie tylko na swoje samopoczucie ale również na to by nie zrazić do siebie innych zakupem, który masz zamiar nabyć.


Originally published at immoda.pl on January 14, 2016.

One clap, two clap, three clap, forty?

By clapping more or less, you can signal to us which stories really stand out.