Historia 131: O płaceniu BLIK-iem

BLIK to Polski Standard Płatności Mobilnych, czyli taka fajna technologia, która pozwala nam płacić za pomocą smartfona w sklepie, bez zabierania ze sobą portfela i kart. Wystarczy mieć telefon, aplikację swojego banku (obecnie to działa w Aliorze, mBanku, ING, Millenium, BZWBK, PKO, Getin i Orange Finanse) i odpowiedni terminal w sklepie.

Otwieramy aplikację banku, klikamy BLIK, dostajemy na kilkadziesiąt sekund sześciocyfrowy indywidualny kod, kasjer wstukuje go w terminal, my potwierdzamy transakcję w aplikacji i gotowe. Płatność jest dokonana, drukuje się paragon (tak samo jakbyśmy płacili kartą z PINem albo zbliżeniowo).

Szybko, wygodnie, bezpiecznie.

Ja wiem, że nie wszyscy ogarniają nowe technologie. Dopiero w tamtym tygodniu pokazywałem obsłudze jak korzystać z beacona Estimote, tak, żeby bezprzewodowo nabić sobie punkty w innej aplikacji za regularne korzystanie z jednej z knajp. Dziś w innej kasjerka po raz pierwszy ze mną korzystała z BLIKa właśnie.

Ja lubię uczyć innych ludzi, uwielbiam ten moment “Aha!”, kiedy załapują o co chodzi. Ale chciałbym się zwrócić do menedżerów i właścicieli tych wszystkich miejsc — to serio nie powinna być moja, tylko Wasza rola.

To była moja sto trzydziesta pierwsza historia. Zostało 234 #365historii #365stories