Historia 143: O wnoszeniu sofy

Akurat opuszczam mieszkanie wynajęte przez Airbnb, w którym byłem też na poprzedniej edycji konferencji Agile By Example. Przechodząc przez klatkę schodową przypomniałem sobie, że jest to praktycznie rocznica ciekawego incydentu.

Rok temu wracałem do tego mieszkania bodajże w drugi dzień konferencji, po udziale w całodniowych prelekcjach. Winda w tym bloku dojeżdża do 10. piętra, ale by dostać się do wynajętego mieszkania, to trzeba wysiąść na 9. i przejść kawałek korytarzem, po czym skorzystać ze staroświeckich schodów.

Jakie było moje zdziwienie, gdy zapakowałem się do windy z dwiema dziewczynami… niosącymi sofę. Oczywiście obudził się we mnie dżentelmen i zaprzągłem swoje 175 cm wzrostu i 61 kg żywej wagi do pomocy, chociaż dziewczyny dawały sobie radę beze mnie bardzo dobrze. Kiedy już dotargaliśmy sofę do ich mieszkania i wnieśliśmy do pokoju, okazało się, że w owym pokoju siedziało już trzech ich kolegów/chłopaków.

Właśnie otwierali paczkę czipsów i piwo.

To była moja sto czterdziesta trzecia historia. Zostało 222 #365historii #365stories