Planuj przyszłość

Wielu z nas nie planuje przyszłości. Do niektórych ona po prostu przychodzi i stając się teraźniejszością, staje się jednocześnie wielkim zaskoczeniem. Pisałem już o tym, że warto mieć marzenia i zmieniać świat (ale jestem nietuzinkowy…:D), więc pewnie domyślacie się, że według mnie nie jest to dobra strategia. Jak więc podejść do planowania przyszłości?

Po pierwsze — miej wizję tego, dokąd dążysz. Kim chcesz być za 5 lat? Jak chcesz, aby wyglądał najbliższy rok? Co chcesz osiągnąć dzisiejszego dnia?

Po drugie — ustal strategię. Jak do tego dojdziesz? Jakie KONKRETNE kroki podejmiesz, aby rzeczywiście osiągnąć Twój cel?

Po trzecie — dochodź do celu małymi krokami. Nie przewartościowuj od razu całego swojego życia — wiele przykładów pokazuje, że stawianie wszystkiego na jedną kartę często się nie sprawdza. Stawiaj codziennie małe kroki, aby dojść do wizji. Ja chciałem znów zacząć pisać, aby w przyszłości wydawać książki, które będą realną wartością dla wielu czytelników. Co zrobiłem? Przecież mam dopiero 18 lat, w moim wieku raczej się nie pisze książek. Cóż, nie robię nic wielkiego, po prostu piszę ten dziennik. Jaki będzie Twój mały krok?

Przyszłość i tak często nie wygląda tak, jakbyśmy chcieli, ale z tymi trzema rzeczami jest po prostu łatwiej reagować na nieprzewidziane sytuacje. Łatwiej też się nie poddawać. W końcu kiedy mamy wizję, strategię i przeszliśmy już tyle małych kroków to kto mądry by się poddawał, gdy jest już tak blisko celu?

One clap, two clap, three clap, forty?

By clapping more or less, you can signal to us which stories really stand out.