Deszczowy lipiec

Lipiec? No raczej pogoda nie przypomina tego miesiąca😒 Nie rozpieszcza nas słoneczko i człowiekowi się nawet nie chce z domu wychodzić, dlatego mam dla Was propozycje na te deszczowe wieczory. Książka- idealnie się sprawdza przed snem, bo relaksuje( no chyba, ze to thriller😊, to raczej rkscytuje i pobudza wyobraźnię), ale taki romansik idealne zakończenie dnia😊 Następna propozycja, to długa kąpiel z dodatkiem olejku eterycznego. Rozluźnia, uspokaja i wycisza. Ostatnia i moja ulubiona ostatnio forma relaksu, to pyszna herbatka z dodatkiem cytryny i malinek, maliny, oraz serial😊 Tak właśnie spędzam ostatnio lipcowe popołudnia i wieczory. Trzeba sobie jakoś radzić w te deszczowe i ponure popołudnia. Jak Wy spędzacie ten deszczowy lipiec? Mam nadzieję, ze niebawem pogoda się poprawi😊

Like what you read? Give Karina a round of applause.

From a quick cheer to a standing ovation, clap to show how much you enjoyed this story.