Pasjonat fotografii — głównie tej najbardziej osobistej, mobilnej, codziennej. Poszukiwacz świętego spokoju, introwertyk.
Zimna, jesienna noc nie dawała mu spokoju. Z niepokojem obserwował nieubłaganie przemijające sekundy, minuty, godziny. Nieznośnie bezsenne chwile samotności nie pozwalały zaznać odpoczynku. Godzina 4:00 rano zbliżała się nieubłaganie, kiedy zmęczenie w irracjonalny sposób kazało mu sięgnąć do notatek i…
Już niemal 2 lata minęły odkąd wyrwałem się spod skrzydeł rodziców, rozpoczynając “prawdziwe” życie na własną…