Wpływ rodzeństwa na rozwój młodego sportowca

Trzy rogi — karny
Sep 9, 2018 · 2 min read

Pewien wspólny mianownik, dla rodzin wielkich sportowców, jest szczególnie zauważalny. Trudno znaleźć wśród nich jedynaka. Ich biografie często zaczynają się od opisów sielskich obrazków wesołych dzieci.

Posiadanie rodzeństwa, jest równoznaczne z posiadaniem, towarzysza do zabaw, ale też konkurenta i przeciwnika. Pierwsze doświadczenie rywalizacji wynosimy właśnie z domu. Kuba Błaszczykowski wspomina swoje potyczki z bratem — “Wychowywaliśmy się we dwóch z Dawidem i między nami były częste bójki”

Messi z kolei spędzał całe dnie ze swoimi braćmi i kuzynami na betonowym podjeździe swojej babci, grając w rondos lub futnet.

Stosunki między rodzeństwem potrafią być trudne. Bez wątpienia mają duży wpływ na zdrowie psychiczne w życiu dorosłym. Dla przykładu, jak udowodnili to badacze z Uniwersytetu w Warwick, znęcanie się werbalne i siłowe rodzeństwa starszego nad młodszym, może doprowadzić do podwojenia ryzyka zaburzeń takich jak nadmierna agresja czy depresja.

Jednak w przypadku sportowców, których omawiamy nie zauważymy tego. Bracia i siostry są bardzo blisko zżyci nawet w późniejszym okresie.

Dennis Berkamp tak piszę o swoich trzech braciach — “Zawsze mnie słuchali i służyli radą. Potrzebowałem tego bardziej niż trenera. Będąc dzieckiem nie miałem zbyt wielu przyjaciół. Inni nie byli mi potrzebni, kiedy trzech najlepszych miałem w domu” .Dobrze, ale jest coś, w moim przekonaniu, dużo bardziej istotnego w posiadaniu rodzeństwa, niż duchowe wsparcie.

Znamienne jest to, że znani sportowcy na ogół posiadają starsze rodzeństwo. Być może jest tak, że musi być ktoś kto toruje drogę swojemu bratu czy siostrze. Wprowadza na udeptane przez siebie ścieżki. Na pewno jest to istotne.

Pierwszą osobą, która pokochała koszykówkę w rodzinie Jordanów był starszy brat Michaela — Larry. To on zaraził brata nową dyscypliną. Andy Murray rozwijał się początkowo w cieniu swojego brata Jamiego, który był jednym z czołowych młodzieżowców w kraju.

Posiadanie przewodnika w swojej dziedzinie zapewne daje przewagę. Jednak dużo ważniejsze jest by mieć przeciwnika. Najlepszego z możliwych. Kogoś kto jest lepszy od ciebie, kogoś z kim możesz mierzyć się codziennie, w domu, na podwórku, na ulicy. Sparingpartnera idealnego. Twójego brata. Twoją siostrę…

Starszy brat Messiego był cenionym młodzieżowcem. Niezwykle bramkostrzelny. Musiał zakończyć karierę z powodu wypadku samochodowego, który wykluczył go z gry na długo. Podobnie rzecz się miała z bratem Jakuba Błaszczykowskiego, który zapowiadał się na dobrego obrońcę, gdyby nie dręczące go kontuzje kolana.

Za przewagą którą daję fakt posiadania starszego rodzeństwa przemawia również to, jak układa się hierarchia w znanych sportowych rodzeństwach.

Zauważmy, że to młodsza z sióstr Williams — Serena ma na koncie więcej zwycięskich turniejów. Po tytuł arcymistrza szachowego sięgnęła z kolei jedynie najmłodsza z sióstr- Judyta Polgar, mimo, że starsze siostry również osiągnęły wysoki poziom.

Pamiętajmy jednak, że starsze rodzeństwo może być skutecznie zastąpione przyjaciółmi. Młody Pep Guardiola nie mając starszego brata, towarzysza do gry w piłkę znalazł w starszej o siedem lat koleżance z naprzeciwka, również zafascynowanej piłką. Podobnie David Villa musiał znaleźć kolegów do zabaw innych niż swoje siostry.

Welcome to a place where words matter. On Medium, smart voices and original ideas take center stage - with no ads in sight. Watch
Follow all the topics you care about, and we’ll deliver the best stories for you to your homepage and inbox. Explore
Get unlimited access to the best stories on Medium — and support writers while you’re at it. Just $5/month. Upgrade