Intro

Na Facebooku pojawiło się jakiś czas temu wydarzenie „Przeczytam 52 książki w 2016 roku”. Przyznaję — inicjatywa zacna. Uważam jednak, że dla największych moli książkowych przeczytanie tych 52 ksiąg nie powinno być niczym nadzwyczajnym. Taki wynik przychodzi raczej naturalnie niż przy włożeniu w czytanie jakiegokolwiek większego wysiłku. Dlatego też opracowałem dla siebie nowy plan — pomnożyłem wszystko przez dwa, co dało mi 104 książki do przeczytania w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Czy jest to osiągalne? Nie wiem. Ale plan ten ma za zadanie przede wszystkim namówić do przeczytania jak największej liczby książek, nie zaś konkretnie 104. Zachęcam do podjęcia podobnego wyzwania — nie, by pochwalić się innym, ale by stać się po prostu lepszym, mądrzejszym człowiekiem.

Swoją relację z tego projektu będę relacjonował w trzech miejscach: na swoim prywatnym profilu FB (https://www.facebook.com/miki77PL), na fanpage’u (https://www.facebook.com/104manifest/) oraz na Medium. Każda przeczytana przeze mnie w tym roku książką zostanie „zrecenzowana” w dokładnie 104 słowach. Tak, będzie trochę spamu. Ale będzie to — jak mi się wydaje — spam dla wielu wartościowy.

Niech Moc będzie ze mną i ze wszystkimi tymi, którzy również podejmą się tego wyzwania. Pamiętajcie — nie chodzi o przeczytanie dokładnie 104 książek. Chodzi o włożenie choć odrobiny wysiłku w to, by przeczytać ich w najbliższym roku jak najwięcej.

Oto Manifest 104.