A gdyby tak cyfrowy bank
Magda Borowik
233

Świetna synteza.

Idąc tropem przemyśleń Vitalika Buterina (absolutnego głosu rozsądku w tym rozgrzanym do czerwoności temacie) warto brać pod uwagę to, że prywatne i publiczne rejestry wcale nie muszą być sobie przeciwstawne. Wręcz przeciwnie, mogą być wobec siebie komplementarne. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj: https://blog.ethereum.org/2015/08/07/on-public-and-private-blockchains/

Jeśli chodzi o warunki zastosowania Blockchaina, to trzeba brać pod uwagę ograniczenia wynikające z natury publicznych rejestrow, ktore teraz ciężko zmodyfikować ze względu na skomplikowany proces zarządzania zmianami w skrajnie zdecentralizowanej sieci. Wymagania typowe dla środowisk typu HPC lub klasy enterprise, takie jak realizacja i procesowanie dużego woluminu transakcji o wysokim natężeniu (realizowane w milisekundach) nie mają na dzień dzisiejszy zastosowania na Blockchainie. Należy przyglądać się efektom prac protokołu Raiden dla Ethereum lub oczekiwać wydajniejszego sidechain’a w przypadku Bitcoina (Blockstream, anyone?). Alternatywą są rownież rejestry dedykowane dla takich potrzeb (poprzez uproszczony mechanizm konsensusu), jak R3 Corda, Hyperledger Fabric lub Hyperledger Sawtooth Lake.