Poranna motywacja plus nabijanie głowy wiedzą.

Przykro mieć te świadomość, ale nie ma w moim życiu czasu na czytanie książek. Nie wiele ich czytam rocznie.

Drugi fakt: jak wstaje rano i patrzę na kalendarz napakowany zadaniami i spotkaniami, nie zawsze odczuwam entuzjazm.

Te dwa fakty postanowiłem zaatakować w następujący sposób.

  1. Rano, pobudka, wrzucam na 20 minut na uszy słuchawki i odpalam ulubiona muzykę. Korzystam ze Spotify, a tam listy rockowe, gitary, perkusje, szybka muzyka. Odkryłem, że głowa jakby przełącza się automatycznie na wsłuchanie się w muzykę. Myśli pod tytułem „ale ten dzień trudny” znikają. Później kawa z rodzinką. Śniadanie. Jak już człowiek wpadnie w dzień i jego rytm, wszystko wydaje się inne. Przyjemne. Nie jest już ciężkie. Moje playlisty na Spotify to: https://open.spotify.com/user/spotify_latino/playlist/7fnRRDNxAhZXuIbxlMM6BI, https://open.spotify.com/user/spotify_uk_/playlist/3SWuW0hxd6URGfmYFgz9Da, https://open.spotify.com/user/arekskuza/playlist/6N9y6YNndiVURv4rZPeMXx
  2. Jeśli chodzi o czytanie, to potrzebę poznawania rzeczywistości, zdobywania wiedzy, poszerzania poglądów załatwiają w pełni podcasty. Słucham ich podczas treningów na siłowni oraz 15 minut przed snem (łącznie około 3 godzin tygodniowo) Przydają się wówczas słuchawki z Bluetooth. Ponieważ nie akceptuje Bluetooth zainstalowanego za uszami, korzystam z tradycyjnych słuchawek Apple i wykorzystuję ten gadżet: https://9to5mac.com/2016/10/21/review-griffin-itrip-clip-bluetooth-headphone-adapter-iphone-7/ następnie uruchamiam jeden z ulubionych podcastów:

Tonyego słucham selektywnie, niektóre tylko odcinki maja odniesienie do polskich realiów.

Wytrenowałem nawyk słuchania podcast dzięki aplikacji Coach.me (https://www.coach.me). Na prawdę działa. Wymaga jednak przestrzegania kilku zasad:

  1. Pojawia się powiadomienie, włączasz podcast. Nie odkładasz na później. Spada wówczas prawdopodobieństwo, ze odsłuchana podcast.
  2. Ustawiasz podcast na 15 minut aby po tym czasie się sam wyłączył. Cel: nie chcesz spać i słuchać :) – oczywiście ta zasada nie ma znaczenia na siłowni.
  3. Nie słuchasz ciurkiem, tylko to na co masz ochotę. Raz ten podcast, raz tamten

Uwaga ten tekst napisany został w samochodzie, podczas lunchu. Może zawierać literówki i błędy gramatyczne.

Oto dowód

One clap, two clap, three clap, forty?

By clapping more or less, you can signal to us which stories really stand out.