Blog Forum Gdańsk 2016, czyli czas na zmianę!

Paweł Lipiec
Sep 26, 2016 · 3 min read

Powiedzieć, że Blog Forum Gdańsk to najważniejsza impreza dla twórców internetowych to nic nie powiedzieć. Tak, to jest największa konferencja dla blogerów, twórców wideo i każdego kto chce tworzyć cokolwiek w sieci. Tak, to jest najważniejsza dla nas impreza. Wreszcie jest to też najmocniejsza merytorycznie konferencja integrująca “content creators”.

fot. Maciej Moskwa / [fb.com/BlogForumGdansk]

Zmiana, tylko zmiana jest niezmienna

Z jednej strony zmiana samego siebie i rozmowy o tym jak nasze życie się zmienia pod wpływem tworzenia, blogowania, nagrywania wideo… Dużo było rozmów o tym jak to co robimy wpływa na nas, jak nas zmienia. W końcu to konferencja o nas dla nas, ale to co poruszyło mnie najbardziej to rozmowy o tym jak możemy zmieniać świat, jak niejednokrotnie go zmieniamy i jak potężne narzędzie mamy w ręku mogąc publikować w sieci.


Ja, Ty, my…

Od kilku lat utwierdzam się w przekonaniu, że bardzo często myślimy zbyt często i zbyt mocno o sobie. I nie jest to przypadłość samych twórców ale problem ludzi w ogóle. Wyjazd do Gdańska utwierdził mnie w tym przekonaniu. Oczywiście, świadectwa konkretnych osób, mówiących o tym jak zmieniło się ich życie dzięki blogowaniu może być wartościowe i inspirujące, ale mnie bardziej uderzyły te spotkania gdzie skupialiśmy się na zmienianiu świata nas otaczającego i o tym jaka moc drzemie w naszych… mediach!


Oni!

Chyba najbardziej zapadła mi w pamięć kombinacja dwóch wystąpień pt. “Bloger — niezależny reporter”. Najpierw na scenie pojawił się Marcin Ogdowski, którego możecie znać z bloga zAfganistanu, choć aktualnie rozwija już nowy projekt BezKamuflazu.pl.

Po nim na scenie pojawił się Jakub Górnicki z bloga Podróżniccy, który razem z Konradem z Haloziemia pojechał na Węgry w najgorętszym okresie kryzysu imigracyjnego — rok temu.

Do tej pory trudno mi nawet pisać o tym co opowiadali ze sceny obaj Panowie. Nawet słuchając ich opowieści trudno było sobie wyobrazić co przeżywa człowiek uczestniczący w wojnie — bo tego dotyczyły ich relacje. Brak wody, jedzenia i niepewność czy Twoje dziecko będzie miało co zjeść, czy zaśnie na ziemi czy pod dachem, czy jutro też się obudzisz… Problemy i dylematy niewyobrażalne dla ludzi takich jak my, żyjących w przesadnym dobrobycie.

Po tych wystąpieniach czułem, że głowa mi pęka, ale mimo wręcz fizycznego ciężaru emocjonalnego cieszyłem się. Cieszyłem się, że zarówno Kuba jak i Marcin wielu osobom otworzyli oczy na to, co w życiu naprawdę jest ważne, a co tylko wydaje nam się (na codzień) istotne. Przyznaję, że chyba pierwszy raz miałem łzy w oczach w trakcie prelekcji na BFG.

Drugiego dnia piorunujące wrażenie zrobił na mnie Sławomir Idziak, który prowadził warsztat wideo. Z jednej strony ogromne doświadczenie filmowe, wielka wiedza i ogrom historii zawodowej związanej z pracą w filmie. A zdarzyło się Panu Idziakowi pracować z takimi pomnikami polskiego filmu jak Krzysztof Kieślowski, Andrzej Wajda czy Krzysztof Zanussi. Słowem wielki autorytet kinematografii. Słuchałem i nie mogłem wyjść z podziwu jak ten ogrom wiedzy z “tradycyjnego” filmu wcale nie spowodował zamknięcia sie na nowości. Pan Sławomir pokazał się jako człowiek bardzo otwarty i.. z takim nieprawdopodobnym darem do snucia opowieści, że nawet gdy nie do końca odpowiadał na zadane pytanie można było siedzieć i słuchać. I słuchać, i słuchać, słuchać… Niesamowity dar opowiadania!

Był też fantastyczny panel wspomnianego już Konrada Kruczkowskiego z Mariuszem Szczygłem, było świetne wystąpienie Pawła Tkaczyka, był świetny jak zawsze Piotr Konieczny z Niebezpiecznika, był Krzysiek Gonciarz opowiadający o warsztacie twórcy wideo i wreszcie Natalia Hatalska z badaniem dot. postrzegania influencerów. Wszystkich nie sposób wymienić.

Miejsce

Blog Forum Gdańsk co roku odbywa się w innym miejscu. Co roku jest to miejsce charakterystyczne dla miasta i w pewien sposób pokazujące jego historię. Kiedy pomyślę, że mogliśmy o zmianie rozmawiać w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, w miejscu podpisania porozumień sierpniowych w 1980 roku, to myślę sobie, że trudno było o lepszą i bardziej symboliczną lokalizację. Było coś niesamowitego i nieuchwytnego w tym, że debatujemy o zmienia w miejscu, które jest świadkiem symbolem ZMIANY. 36 lat po podpisaniu porozumień sierpniowych siedzimy sobie i rozmawiamy o zmienianiu świata! Dla mnie było to duże przeżycie.


Tegoroczne Blog Forum Gdansk nie było o zmianie, ale było zmianą zasianą w naszych sercach i głowach.

Paweł Lipiec

Written by

10+ yr. exp. in online communication, content management. Influencer marketing wizard. Blogger since 2005.

Welcome to a place where words matter. On Medium, smart voices and original ideas take center stage - with no ads in sight. Watch
Follow all the topics you care about, and we’ll deliver the best stories for you to your homepage and inbox. Explore
Get unlimited access to the best stories on Medium — and support writers while you’re at it. Just $5/month. Upgrade