Chaotyczny tekst o działaniu

Myślę o śmierci każdego dnia. Odpowiednie myślenie o niej zmienia nasze życie na pełniejsze. W jej obliczu większość błahych ludzkich spraw nic nie znaczy. Kontynuując rozmyślania, można wykrystalizować to, co chcemy najbardziej robić, to, co sprawia nam największą satysfakcję. Proszę Cię, zajmij się robieniem tych rzeczy i to od razu. Jeżeli czegoś teraz nie uczynimy, może się okazać, że nie wykorzystaliśmy jedynej okazji. Każdego dnia należy iść na całość. Jeśli jest źle, zachowaj spokój i rozglądaj się za światłem rozpraszającym mrok, nawet najbardziej wątłym. Bądź miły, nie denerwuj się. Proste rozwiązanie pojawi się niebawem. Nieważne jakie jest Twoje obecne położenie, jeśli potrafisz wyobrazić sobie coś lepszego, to znaczy, że jesteś w stanie to osiągnąć.

Czasem dążenie do twojego wielkiego celu może spowodować utratę starych przyjaciół, czy nawet chwilowe wariactwo. Samotność to często służba innym. Samotność z wyboru, a nie osamotnienie spowodowane naszą głupotą i strasznym charakterem. Nie bój się, być może ci ludzie byli zbyt słabi i przyziemni dla ciebie. Nie mogą cię stopować, a ty nie możesz się oglądać. Pojawią się nowe, lepsze znajomości, a ci najprawdziwszy i najmądrzejsi przyjaciele, zostaną i poprą cię.

Śmiałe życiowe cele są piękne. Nie zapominaj jednak o odczuwaniu radości już teraz. Może się wydawać, że jak zdobędziemy to, czego pragnęliśmy najbardziej, zyskamy szczęście i nie poprosimy świata o nic więcej. To nam jednak nie wystarczy, nie może. Nie ma takiego momentu, w którym nie da się już więcej osiągnąć. Możemy rozwijać się ciągle, musimy. Cieszmy się więc chwilą i ogromnymi marzeniami.

Like what you read? Give Razem a round of applause.

From a quick cheer to a standing ovation, clap to show how much you enjoyed this story.