brain storm
WOD#684
INTERWAŁ
20s work / 40s rest
00:00–5:00
clean&jerk 40/27,5
05:00–10:00
box jump 60/50
10:00–15:00
down up
Wszystko się łączy a crossfit to trening umysłu
Ogarnięcie niektórych crossfitowych technik, zwłaszcza gimnastycznych, kosztuje mnie sporo pracy. Nie tylko fizycznego działania w boxie, ale i aktywności mentalnej, czyli wizualizacji. Wizualizacje angażują korę potyliczną, ale to nie wszystko w temacie, bo w proces nauki włączone jest też planowanie, czyli ośrodki obejmujące korę czołową. Razem taki mentalny trening stanowi więc pomost pomiędzy oddalonymi od siebie (zarówno w sensie ewolucyjnym jak i fizycznym) strukturami mózgu. Nie staram się tej mentalnej aktywności jakoś stymulować, samo przychodzi. Przyznaję Czarnej rację- jestem odporny na technikę-niektóre rzeczy nawet ciężko mi zwizualizować. Ale mamy czas.
Spotkałem dziś Klaudka, z którym zaczynałem crossfit. Teraz trenuje w Elektromocy. Chwali sobie zaangażowanie trenerów i mówi, że według ich podejścia niekoniecznie trzeba dopinać repy na 100% żeby zrobić progres. Dzięki takiemu podejściu można wziąć ten sam ciężar zmniejszając ryzyko kontuzji. Oczywiście na zawodach to by nie przeszło, ale przygotowanie do zawodów to zupełnie inna bajka…U nas ścigają norepy z zaciętością modliszek :)
