na drugą nóżkę #25

Jak bardzo zajęte były Twoje uszy?

Koniec roku, sezon zestawień i podsumowań. Jedno z nich oferowane jest przez Spotify o ile korzystamy z tego serwisu, rzecz jaśniutka. Dzięki stworzonemu raportowi wiem, że na słuchawkach wisiałem ponad 166 godzin, mój ulubiony artysta to Nature Sounds a album zaś Calming Ocean Waves w wykonaniu Nature Sounds. Czy należy się o Autora martwić? A gdzie tam! Sztuczny ocean doskonale wyciszał Ingę do snu. Ot co!

Year in Music

The Real Life

Widzieliśmy je wszyscy — piękne, wymuskane, wycacane zdjęcia na Instagramie. Gdzie każda rzęsa jest równo potuszowana, gdzie żadna zmarszczka nie wychodzi na czoło, ubranie nigdy nie jest pomięte a kawa w markowym kubku zawsze ciepła. A teraz spójrz na swój profil i jeszcze raz na te wycacane — widzisz różnicę? Spokojnie, nie Ty jedna, przecudnej urody, Czytelniczko.

Instagram vs Reality

Bucket List

Przysłowiowy bucket list to niekończący się spis rzeczy, które musisz zrobić przed śmiercią. droździk bloguje zawsze opleciony był taśmą filmową i prędzej czy później taka lista musiała się pojawić. Póki co w wykonaniu portalu Complex, bo Autor jeszcze nigdzie się nie wybiera i ma dużo filmów do obejrzenia, zanim zacznie je polecać.

100 Movies to See Before You Die

Po książce na film!

What a slut time is. She screws everybody

Niedawno pisałem o The Fault in Our Stars — książce, która rozłożyła mnie na łopatki. Z tej leżącej pozycji obejrzałem film. Ładny, plastyczny, całkiem naturalistyczny obraz okraszony bardzo przyjemną muzyką. Było dobrze. Nie udało się przenieść na ekran wszystkich drobnych smaczków (książka jest ich pełna) i specyficznego poczucia humoru w wykonaniu głównych bohaterów, ale ogląda się bardzo przyjemnie. Można się pośmiać, wzruszyć i podumać — pełen komplet odczuć podczas dwu godzin seansu.

The-Fault-in-Our-Stars-2014

Gwiazd naszych wina

Soundtrack

Wiesz doskonale śliczna, niczym wiosna w rozkwicie, Czytelniczko o moim uwielbieniu do filmów z Batmanem. Ty Czytelniku też co nieco o tym czytałeś. Lubię ładne obrazki i jeszcze ładniejsze dźwięki a najlepiej, gdy jedno jest połączone z drugim. Tadam! — ścieżka dźwiękowa wprost z The Dark Knight.

Póki nas śmierć nie rozłączy

Nick Dunne: Fuck. You’re delusional. I mean, you’re insane, why would you even want this? Yes, I loved you and then all we did was resent each other, try to control each other. We caused each other pain.
Amy Dunne: That’s marriage.

Ostatnio mam jakieś szczęście do filmów. Potrafię przy nich wytrwać do końca, nie zasypiam, nie nudzę się. Łatwo byłoby się poddać przy produkcji, która trwa ponad 2.5h, prawda? A tu człowiek siedzi, chłonie akcję z ekranu, główkuje, dziwi się, śmieje sam do siebie, dziwuje… W rolach głównych Ben Affleck (który mógłby być zastąpiony kimkolwiek bez straty dla widza i historii) oraz Rosamund Pike, która jest tym filmem.

Gone Girl, bo o tym filmie mowa, to niesamowity dreszczowiec, w którym akcja rozgrywa się powoli, ale uczta jest taka, że palce lizać, a nietuzinkowa historia rezonuje w głowie jeszcze długo po seansie. Przecudnej urody dramat o wątłości nici stanowiących węzeł małżeński. Takie filmy lubię najbardziej.

gone-girl

Gone Girl

Do następnego!

Show your support

Clapping shows how much you appreciated Dariusz Drozdzik’s story.