Potencjalny klient to wydmuszka?

Historia z życia wzięta: City Security

Dzisiaj historia, która udowadnia jak szybkie i proste sprawdzenie firmy, z którą chcemy zrobić interes może zaoszczędzić nam kłopotów.

Przedstawiciele firmy z branży ochroniarskiej City Security byli przekonani, że konkurencja rozpowszechnia na jej temat kłamliwe i szkodzące interesom informacje. Aby udowodnić ich działania postanowili zorganizować demaskującą prowokację. Wymyślono fikcyjną spółkę Norwegian Global Logistics, która rzekomo zbudowała w Polsce magazyny i poszukuje firmy ochroniarskiej. Żeby uwiarygodnić całą historię wynajęto biuro w centrum finansowym przy ulicy Emilii Plater w Warszawie oraz stworzono stronę firmową pod adresem: www.norwegiangloballogistic.com. Wartość kontraktu opiewała na sumę 500 000 zł, co zachęciło do rozmów największe firmy z branży: Konsalnet, Solid Security, Juwentus i Impel.

W rolę Norwegów wcieliło się wynajęte przez City Security biuro detektywistyczne, a same rozmowy zostały nagrane. Z nagrań wynika, że trzy z czterech zaproszonych firm nie szczędziły, jak twierdzi City Security, kłamstw na ich temat.

Rozmowa z przedstawicielem firmy Solid

Rozmowa z przedstawicielem firmy Konsalnet

Rozmowa z przedstawicielem firmy Juwentus

Nie chcemy podejmować się tutaj weryfikacji wypowiadanych słów ani osądzać żadnej ze stron. Zastanawia nas coś innego — dlaczego tak duże firmy dały się wciągnąć w intrygę i nie sprawdziły wcześniej swojego potencjalnego kontrahenta. Przystępując do rozmów o kontrakcie na 0,5 mln zł oczywistym powinno być sprawdzenie wiarygodności naszego rozmówcy, nie mówiąc już o informacjach mogących dać przewagę w negocjacjach.

Niestety, żadna z firm nie odrobiła zadania domowego i nie zadała sobie trudu odnalezienia chociażby podstawowych danych rejestrowych przyszłego klienta.

Widząc taki ekran w głowach przedstawicieli zainteresowanych firm powinna zapalić się żółta lampka. Dalsze śledztwo prowadzi do sprawdzenia informacji o właścicielu strony internetowej, z której czerpano informacje o firmie. W tym przypadku korzystamy z serwisu who.is.

Dzięki temu dowiadujemy się, że za domeną norweskiej firmy logistycznej stoi agencja detektywistyczna z Warszawy.

Firma City Security zapowiada, że sprawa prawdopodobnie skończy się w sądzie. Niezależnie od wyniku rozprawy, a także kwestii możliwości użycia pozyskanych w ten sposób dowodów, oskarżone firmy na pewno żałują, że nie sprawdziły wcześniej potencjalnego klienta, gdyż mogłyby w prosty sposób uniknąć prowokacji.

Źródło: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/800175,jak-firmy-ochroniarskie-oszczerstwami-z-konkurentem-walczyly.html