Kucając

Marta Przeszło
Aug 22, 2017 · 3 min read

Andrzej Stasiuk

Na niewielki zbiór impresji Andrzeja Stasiuka składają się teksty już publikowane. Ale to z pewnością nie powinno powstrzymać przed zakupem tej niezwykłej książki nawet tych , którzy w swoich zbiorach mają wszystkie poprzednie tomy autora. To bowiem lektura z tego rodzaju, którą warto mieć gdzieś blisko siebie i wracać do niej tylko po to, by przeczytać jedno króciutkie opowiadanie, kilka zdań. A potem zwolnić i pomyśleć.

Historie opisywane przez Stasiuka to historie dziejące się tu i teraz. Nie odsyłają nas w dalekie podróże, do miejsc egzotycznych, ich bohaterami nie są niezwykłe postacie, których losy zaskakują i zadziwiają. Aby odnaleźć swoje przestrzenie i bohaterów, pisarz po prostu przykucnął. Z ogromną wrażliwością i uważnością pochylił się nad żabami, rakami, umierającą suką. Wszystkimi zmysłami posmakował deszczu, mrozu, nocy, poranku, zmieniających się pór roku. Bez zbędnych komentarzy opisał brutalność, samotność, rytm, przemijalność i celowość świata natury. Świata , który budzi zachwyt, ale często i sprzeciw człowieka swym okrucieństwem, które nastawione jest na ciągłą walkę o przetrwanie, na bycie częścią łańcucha pokarmowego. A jednak to świat, który jest mądrzejszy od człowieka uzurpującego sobie bycie pępkiem wszystkiego.

“Dziwna jest ta nasza cywilizacja. Ratuje, chroni, przedłuża nam życie. A jednocześnie czyni nas bezbronnymi wobec śmierci. Nie potrafimy się wobec niej zachować.”

Dużo w tej książce o śmierci, stanowiącej jedno z podstawowych doznań. Śmierci, z którą walczy człowiek, z której nadejściem nie potrafi się pogodzić, a jednocześnie, której w odróżnieniu od świata natury, tak wiele w sposób celowy i bezsensowny zadaje.

Suka” to moje ukochane opowiadanie. Powolne odchodzenie starego psa, z którym spędziło się szesnaście lat, a który teraz “… przypomina stary, strzępiący się dywanik.” Najłatwiej byłoby ją uśpić, pozbyć się kłopotu uciążliwej pielęgnacji, zniecierpliwienia i irytacji przedłużającej się agonii, a przede wszystkim uczestnictwa w śmierci:

“Bo przecież uczestnicząc w śmierci innych ludzi, w śmierci bliskich, sami trochę umieramy, sami stajemy się trochę bardziej śmiertelni.”

Cywilizacja uczy się wydłużać życie, a jednocześnie daje sobie prawo do jego skracania. Ingeruje w los i w czas. A jednocześnie skazuje człowieka na przerażającą samotność odchodzenia. Strach przed śmiercią wybiera dla człowieka szpitale, hospicja, domy starców, jako przestrzeń, w których dostaje fachową opiekę, ale pozbawiony zostaje bliskości z rodziną, przyjaciółmi. Umierająca na werandzie suka cierpi, ale zostaje otoczona czułością, uwagą i poświęceniem. Swojej ostatniej gonitwy nie przebędzie sama, chociaż wymaga to od jej opiekunów odwagi i skupienia się na niej, a nie na swoim samopoczuciu.

To tylko jedno z opowiadań, ale każde inne również uzmysławia nam , że “…jesteśmy zwierzętami, chociaż ze wszystkich sił staramy się o tym zapomnieć.” Jesteśmy tylko częścią wielkiego świata natury i tak jak jaskółka, czy owca wpisujemy się w podobny schemat od narodzin do śmierci. Może więc warto zamiast walczyć z tym co nieuchronne, poświęcić swój czas na radość ze smakowania życia?

“Każdego ranka wychodzę na taras i patrzę, jak podnoszą się mgły. Pojawia si e słońce i drzewa stają w czerwonych i złotych płomieniach. Nie ma piękniejszego światła niż światła jesieni. W nieruchomym powietrzu blask zaciera kontury rzeczy i zostawia jedynie barwy. Nawet dźwięki są wyraźniejsze, oddzielone od siebie i trwają dłużej.”

Przepiękna, mądra książka. Do zachwytu i rozmyślań. A jakby tego było mało, tekst dopełniają niezwykłe ilustracje Kamila Targosza.

Andrzej Stasiuk “Kucając”, wyd. Czarne 2015, s. 122

BUKITERka

BUKITER’ka

)

Marta Przeszło

Written by

BUKITERka

BUKITERka

BUKITER’ka

Welcome to a place where words matter. On Medium, smart voices and original ideas take center stage - with no ads in sight. Watch
Follow all the topics you care about, and we’ll deliver the best stories for you to your homepage and inbox. Explore
Get unlimited access to the best stories on Medium — and support writers while you’re at it. Just $5/month. Upgrade