Rola Project Managera w projektach IT

Krzysztof Kempiński
Nov 19 · 10 min read

W ramach podcastu “Porozmawiajmy o IT” miałem okazję porozmawiać z Anną Krzyminiewską z Netguru o roli project managera w projektach IT.

Posłuchaj naszej rozmowy w wersji audio 🎧 👇

Cześć! Mój dzisiejszy gość to project manager i team leader z wieloletnim doświadczeniem. Osoba, która zajmuje się dokuemntacją, workshopami, komunikacją, estymacją i nadzorowaniem innych project managerów w poznańskim Netguru . Prywatnie pasjonuje ją żeglarstwo. Moim i Waszym gościem jest dzisiaj Anna Krzyminiewska. Cześć Ania! Bardzo miło mi Cię gościć w podcaście.

Cześć! Wielkie dzięki za zaproszenie i bardzo miłe przedstawienie.

Przyjemność po mojej stronie. Z Anią porozmawiam dzisiaj o temacie jej pracy, ale w nieco szerszym kontekście, ponieważ będziemy mówić o project managera. Na początku zapytam Cię czy słuchasz podcastów? Jeśli tak, to jakich najczęściej?

Z podcastami mam dosyć zmienną relację. Czasem potrafię słuchać ich non stop. Potem mam bardzo długa przerwę. Ostatnio głównie słucham ich na siłowni lub w drodze do biura. Z branżowych podcastów przede wszystkim słucham Product Podcast, Scrum Master, TurboCast i DeliveryCast. A z innych tematów to Science vs od Gimleta i Raport o stanie świata.

Nie wszystkie znałem, ale wiadomo, nie można znać wszystkich. Fajna lista. Sprawdzałem na Twoim profilu na LinkedInie i zobaczyłem, że skończyłaś prawo na uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jak to się stało, że skierowałaś swoją ścieżkę zawodową w kierunku roli Project Managera?

Droga jak pewnie domyślasz się była dosyć zawiła.

Domyślam się.

Jeszcze na studiach pracowałam, w biurze rachunkowym, później w doradztwie podatkowym i przez te kilka miesięcy nie ukrywam, że bardzo się męczyłam siedząc w stosach papierów i godzinami czekając na infolinii do urzędu skarbowego. I wtedy postanowiłam spróbować czegoś, gdzie będę miała więcej kontaktu z ludźmi w bardziej dynamicznym, zmiennym środowisku i wtedy padło na dział sprzedaży w agencji marketingowej. Praca była świetna, ale po jakimś czasie czułam, że trochę brakuje mi takiego poczucia spełnienia przez to, że sprzedawałam super pomysły, ale nigdy nie widziałam jak one ostatecznie powstają. No i wtedy zrobiłam kolejny piwot i zmieniałam rolę na project managera, gdzie na co dzień teraz mogę cieszyć się tymi powstającymi produktami i współpracą z zespołem.

Dosyć szerokie i takie różnorodne doświadczenie zawodowe. Do tego wątku pewnie jeszcze będę chciał wrócić, jak właśnie takie bogate doświadczenia mogą się przekładać na pracę projekt managera. Myślę, że to też w jakiś sposób ukształtowało powiedzmy to jakim projekt managerem jesteś dzisiaj. Także bardzo fajnie. Ja często spotykam się w naszej branży, że powiedzmy używa się często pojęć nie raz zamiennie mówiąc o tej roli. U nas się mówi o roli project managera. Nie raz o produkt menadżerze nie raz product owner. Wszystko to brzmi podobnie. Teoretycznie nadawca takiej informacji ma pewnie podobną rolę na myśli, jednak są pewne subtelne różnice pomiędzy takimi stanowiskami. Mogłabyś je pokrótce wyjaśnić? Jakie są to właśnie te różnice, na czym polegają.

Product manager pomaga project managerowi i odpowiada za kształtowanie produktu i sukces finansowy

Pewnie to jest dosyć ciekawy temat, bo każda z tych ról ma trochę inny zakres obowiązków. I wywodzi się z innych Frameworków zarządzania. Co więcej trudność polega na tym, że każda firma rozumie je trochę inaczej. Także tutaj bardzo ciężko o jedną definicję. Natomiast project manager klasycznie jest trochę ze starszej szkoły zarządzania i generalnie jest odpowiedzialny za planowanie i realizację projektu zgodnie z założeniami, czasem i budżetem. Product manager jest taką osobą, która pomaga project managerowi. Odpowiada za kształtowanie tego produktu i jego sukces finansowy. Myśli o wizji, strategii a także o funkcjach które należy wdrożyć w danym produkcie. Natomiast product owner czyli jeszcze kolejna rola jest taką rolą w scrumie czyli w jednym z frameworków zwinnych. I product owner jest odpowiedzialny za maksymalizowanie wartości w produkcie dla użytkowników. Jest takim adwokatem ich zespole deweloperskim. Definiuje wymagania, określa priorytety. No i to co jest charakterystyczne to jest to, że taki produkt owner ma całkowitą decyzyjność w kwestii rozwoju produktu.

Ciekawe. Faktycznie te różnice nie są aż tak małe i to nie jest tylko kwestia nazewnictwa, ale tak naprawdę odpowiedzialności, albo tego z jakich frameworków zarządzania projektem dana firma korzysta.

Dokładnie.

Jak rozumiem nie spotyka się takiej sytuacja kiedy powiedzmy współistnieją, współegzystują w projekcie osoby, które mają te role. To jest raczej tak, że wybór określonego Frameworka determinuje powiedzmy z jaką rolą będziemy mieli do czynienia. Prawda?

Myślę, że trudno tutaj generalizować i w niejednej organizacji pomimo wybrania określonego Frameworka potrafimy znaleźć koegzystujące ze sobą te role. Natomiast z reguły jest tak, że występuje to w parach. Mamy projekt managera i produkt managera jako taki zespół pracujący nad dowiezieniem danego produktu. I mamy też projekt ownera i osobę akompaniująca, czyli Scrum Mastera. Także z reguły tutaj te kompetencje się uzupełniają.

Ciekawa sprawa. A jak Ty widzisz swoją rolę, bo moje doświadczenia zawodowe są najbliższe tej sferze programistycznej, deweloperskiej i w związku z tym mam też różne doświadczenia właśnie ze współpracy z tą rolą project managera czy też product managera czy product ownera. Jestem ciekaw czy Ty bardziej widzisz siebie jako powiedzmy takiego partnera dla deweloperów, osobę która w jakiś sposób im pomaga, czy też może jesteś w jakiś sposób ich przełożonym a może pośrednikiem pomiędzy IT a biznesem. Jak sama widzisz swoją odpowiedzialność w projekcie?

Absolutnie nie jestem przełożoną deweloperów. Ja widzę siebie jako część zespołu. Wspieram go i pomagam rozwijać produkty i projekty. Natomiast moja rola bardzo mocno kształtuje się w zależności od danych potrzeb, od danego projektu. Współpracuję zarówno z klientami z małych startupów, którzy chcą tak naprawdę wypuścić rozwiązanie na rynek jak najszybciej jak i też z wielkimi korporacjami które mają zupełnie inne cele. W zależności od projektu dostosowuje swoje zaangażowanie.Czasem mocno się skupiam na pomocy klientowi w rozwiązaniu problemów biznesowych. Na tym jak układać priorytety, jak dopasować produkt do rynku i grupy docelowej a czasem klient posiada cały kluczowy know-how, więc skupiam się głównie na wspieraniu zespołu w realizacji założeń na jego rozwoju w edukacji i w samoorganizacji.

Czasami mocno skupiam się na pomocy klientowi w rozwiązaniu problemów biznesowych

Jasne. Czyli to się zmienia w zależności od klienta? W jaki sposób ty pomagasz swoją pracą, ta twoja rola też w związku z tym w jakiś sposób fluktuuje.

Dokładanie. Mamy bardzo zróżnicowanych klientów i w jednym czasie możemy nawet współpracować zarówno ze start-upem jak i z wielką korporacją i wtedy musimy szybko rozpoznać potrzeby klienta i dostosować swoje zaangażowanie i swoje obowiązki do tego, by doprowadzić projekt do sukcesu.

W związku z tym jak zmienia się twoja praca w takim bliskim kontakcie z deweloperami, z programistami?

Ja przede wszystkim zawsze staram się być częścią zespołu i bardzo często być w kontakcie z deweloperami. Niejednokrotnie spotykamy się wspólnie na daily stan-upach tak, żeby omówić plany, blokery, inne potencjalne ryzyka które widzimy. I też zawsze staram się zrozumieć ich, wspierać ich, zrozumieć ich bóle w projektach tak żeby je zaadresować z klientem lub z innymi interesariuszami. I też czasami staram się im doradzać jeżeli jest to w zakresie moich kompetencji. Staram się wskazywać im ryzyko o których mogli nie pomyśleć w procesie tworzenia oprogramowania.

A taki produkt manager to naprawdę realna pomoc. Życzę sobie żebym współpracował właśnie tylko z takimi osobami. A wspomnieliśmy tutaj kilka razy, że pracujesz w Netguru, dużym soft-housie, charakteryzującym się sporą zmiennością, poza tym zarządzasz zespołem project managerów, jesteś ich przełożoną. Chciałbym wrócić do tego wątku zawodowego który poruszaliśmy na początku. Opowiadałaś że masz różne doświadczenia zawodowe z różnych dziedzin, branż, właśnie chciałem cię zapytać z jakich branż pochodzą osoby, które obserwujesz że najczęściej pracują na tego typu stanowiskach. Jakie najczęściej mają background zawodowy?

Tak jak wspomniałeś ścieżki do project managementu są bardzo różne. U nas akurat sporo osób ma doświadczenie w pracy w różnych agencjach marketingowych jako accounci czy też tacy salesi. Sporo osób trafiło do nas jako organizatorzy eventów czy też po pracy w sektorach publicznych. Mamy też osoby po studiach w ciekawych kierunków jak etnolingwistyka, ideologia, polonistyka. To co jest charakterystyczne dla tej branży i dla project managementu to to, że liczą się u nas bardzo kompetencje a nie background zawodowy.

Czy są jakieś szkoły, kursy, które mogłyby umożliwić to przejście, tą tranzycję? W jakiś sposób uprościć dla osoby, która jest zupełnie z innej branży, czy też raczej to polega na tym, że po prostu wchodzi się do takiej pracy, do takiej firmy i uczy się rozwiązując realne problemy?

Zdecydowanie warto zainwestować trochę w edukację. To co my zawsze rekomendujemy to zapoznanie się ze Scrum Guide i przeczytanie chociaż jednej, dwóch książek na temat zarządzania w Scrum. Dodatkowo jest szereg kursów na Udemy czy Coursea, którzy poruszają ten temat także zawsze warto się z tym zapoznać. No i też to jest bardzo ciekawe w takim środowisku project managerskim to ilość inicjatyw też chociażby w Poznaniu gdzie możemy spokojnie chodzić na meetupy, na warsztaty i czerpać tą wiedzę bezpośrednio od osób które już w tej dziedzinie pracują.

Ja obserwując project managerów z którymi mam do czynienia najczęściej współpracując przy rozwoju różnych start-upów, mam wrażenie, że odpowiedzialność tej tutaj grupy zawodowej jest szeroka. Tak naprawdę ilość obowiązków nie da się łatwo tego w kilku zdaniach zebrać. Za jakie obowiązki ty jesteś odpowiedzialna jako project manager?

Moje obowiązku skupiają się w dwóch obszarach: współpraca wewnętrzna i wspieranie organizacji, oraz na pracy projektowej

To jest bardzo ciekawe pytanie. Jak przygotowywałam się do podcastu to musiałam chwilę pomyśleć, żeby sobie zdefiniować dobrze w głowie te obowiązki i one skupiają się przede wszystkim w dwóch obszarach: z jednej strony to jest współpraca wewnętrzna i wspieranie organizacji w jej rozwoju czy to przez dzielenie się wiedzą z innymi project managerami, czy też praca nad usprawnieniem procesów wewnętrznych. No i oczywiście na pracy projektowej i tutaj wydaje mi się, że dominują trzy główne aspekty: po pierwsze jest to praca z zespołem, wspieranie go komunikacyjnie, organizacja pracy, znajdowanie obszarów do optymalizacji, edukacja i rozwój tego zespołu. Drugim takim obszarem jest praca z klientem i z produktem i tutaj przede wszystkim to jest wspieranie naszego klienta w priorytetyzacji zadań, bezpośrednia komunikacja, edukacja odnośnie innych metod zarządzania. No i trzeci to jest takie szeroko pojęte raportowanie zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne odnośnie czasu pracy, estymacji, budżetu, deadline’ów. Także to są takie główne obowiązki.

Czyli sporo tego. Powiedziałaś w jaki sposób wspierasz deweloperów, z drugiej strony mówiłaś też o tych różnych branżach z których powiedzmy pochodzą project managerowie i miałem wrażenie, że sporo z tych branż. Stąd chciałbym cię zapytać czy twoja rola właśnie jest bliższa biznesowi czy może takiej codziennej inżynierii, produkcji. Chodzi mi o to, czy cały czas musisz myśleć o tym, jak nowe rzeczy nad którymi pracujesz, nowi ficzery w jaki sposób one się przekładają na biznes czy też bardziej skupiasz się na tym powiedzmy w jaki sposób je wyprodukować, w jaki sposób cały ten proces uskutecznić, przeprowadzić? Który sposób myślenia, albo która tutaj dziedzina jest tobie bliższa?

Prawdę mówiąc ja nie wierzę w proces deweloperski w oderwaniu od biznesu. Moim zdaniem takie podejście w 99 procentach przypadków kończy się niepowodzeniem i przepalonymi pieniędzmi oraz produktem, którego ostatecznie nikt nie używa no i też frustracją klienta i zespołu. Jako PM musimy rozumieć biznes. Musimy widzieć i rozumieć jak nasze działania i wymagania które dostajemy lub też tworzymy sami, wpływają na użytkowników i na to jak nasz klient rozwija swoją firmę, swój biznes. Moim zdaniem to jest kluczowa część procesu tworzenia oprogramowania także zdecydowanie wydaje mi się, że jest ona bliższa biznesowi. Może to też jest kwestia tego z jakim zespołem z reguły pracuję po stronie deweloperskiej. Staram się zawsze mieć i mam, też tak świetny zespół, że jestem pewna, że inżynieria i produkcja będzie poprowadzona wzorowo także też nie muszę bardzo blisko obserwować tego procesu.

Powiedzieliśmy tutaj o dosyć szerokim spektrum różnych obowiązków które project manager sprawuje, codzienna jego praca to oprócz kontaktu z ciałem deweloperskim, kontakt z różnymi interesariuszami, którzy w jakiś sposób mają swój interes w rozwoju produkty albo chcą na niego w jakiś sposób wpłynąć. Mogą być to osoby z zewnątrz, ale też osoby wewnątrz. Czy możesz powiedzieć po co project manager kontaktuje się z tymi grupami i jak ten kontakt na co dzień wygląda?

Jasne. Proces tworzenia software to nie tylko koordynowanie prac ale tak jak wspominaliśmy wcześniej przede wszystkim mocniejsze wgryzienie się w biznes i zrozumienie jego potrzeb i też takie prowadzenie projektu, aby jak najlepiej na te potrzeby odpowiedzieć. PM jest takim nastawieniem consultingowym. Kontaktują się z wieloma specjalistami aby lepiej odpowiedzieć na potrzeby klienta. Niejednokrotnie poszukujemy osób ze specyficzną wiedzą domenową z zakresu security, regulacji prawnych, jeżeli takie dotykają określony produkt w określonej branży i tutaj to jest bardzo istotne żeby też potrafić takich interes znaleźć. Staramy się też rekomendować usługi jeżeli widzimy, że pozwolą one klientowi osiągnąć zamierzony cel chociażby szybka walidacja pomysłów przy okazji design sprintów, security review czy wsparcie marketingowe, jeżeli klient tego potrzebuje.

Domyślam się, że nieco inaczej wygląda ta praca w meteorologii waterfall kiedy z góry jest zdefiniowany zakres prac, jest określony termin realizacji inaczej właśnie w tych podejściach zwinnych których wspomniałaś typu Scrum czy w innych firmach produktowych które w sposób ciągły rozwijają dany produkt. Czy myślisz, że PM są bardziej potrzebni w firmach agilowych, po to żeby nadzorować, spinać te prace, żeby to się nie rozłaziło po bokach?

Wydaje mi się, że to przede wszystkim jest kwestia nie nazwania roli tylko pewnego zestawu kompetencji jakie project manager wnosi do zespołu. Warto pamiętać, że PM nie są tylko odpowiedzialni za budowanie budżetu, scope i realizację wszystkiego według planu ale przede wszystkim obecnie uczą zespoły samoorganizacji, wspierają je komunikacyjnie, pomagają kontaktować się z interesariuszami, spinają to wszystko w całość także moim zdaniem zdecydowanie są potrzebni także w tych firmach agilowych, żeby faktycznie móc mówić o cross funkcjonalnych zespołach, PM także są konieczni.

PM nie jest tylko odpowiedzialny za budowanie budżetu czy realizację według planu

Ten zakres działań o których wspomniałaś, to troszkę dla mnie się ociera o rolę Scrum mastera. Czy tutaj jak gdyby jest jakiś rodzaj kompetencji czy jakiś rodzaj obowiązków według ciebie który PM powinien realizować czy też może powinno być dosyć sztywne takie rozdzielenie?

Akurat w naszej organizacji PM zakładają bardzo wiele czapek w zależności jaka jest obecnie konieczność. I niejednokrotnie jest tak, że kompetencje po stronie klienta czy zespołu są właśnie już obecne. Jest project manager który dba o budżet, jest project manager który dba o scope, jest product manager który patrzy na to jak ma produkt się kształtować i wtedy my jak PM-i naturalnie stajemy się scrum masterami którzy bardzo miękko wspierają zespół starają się zoptymalizować jego działanie i wspierać go w rozwoju.

Czyli w organizacjach zwinnych PM-owie też muszą być zwinni.

Dokładnie tak.

Czytaj dalej na: https://porozmawiajmyoit.pl/poit-048-rola-project-managera/

kkempin’s dev blog

Dev and life blog. Thoughts about programming, design patterns, Ruby and life.

Krzysztof Kempiński

Written by

IT expert. Ruby on Rails/iOS/Elixir programmer. Blogger. Podcaster.

kkempin’s dev blog

Dev and life blog. Thoughts about programming, design patterns, Ruby and life.

Welcome to a place where words matter. On Medium, smart voices and original ideas take center stage - with no ads in sight. Watch
Follow all the topics you care about, and we’ll deliver the best stories for you to your homepage and inbox. Explore
Get unlimited access to the best stories on Medium — and support writers while you’re at it. Just $5/month. Upgrade