Nie na ilość, ale na jakość!

Blogerze, twórco, artysto — tworzenie na ilość to jest zmora. Na samym początku wręcz musisz publikować wiele postów, zdjęć itp. Ale nie mogą być to zdjęcia słabej jakości, posty o byle kupie czy krótkie filmiki.

Każdy bloger z początku jako radę mówi, by tworzyć. Wiele tworzyć. Tomek Tomczyk poświęcił wiele stron na ten temat w swoich książkach. Musisz budować społeczność wokół swoich, najlepiej różnorodnych artykułów, filmów, zdjęć, wpisów.

Ja tworzę odcinki Zapytaj Beczkę, w których przepraszam, że tych odcinków nie było i obiecuje, że te odcinki będą […] naprawdę, polecam, zacznijcie swoją serie od niezrobienia jej. ~ Krzysztof Gonciarz.

Tworzyć, należy tworzyć. Nie jak ja, jeden post na 10 dni. Nie jak Paweł Opydo czy JasonHunt. Oni mogą sobie pozwolić nawet na kilkumiesięczne przerwy, sławni YouTuberzy na osoby montujące lub zastępujące ich w popularnych programach. Ty jesteś sam, tworzysz tę markę indywidualnie, dzień w dzień pracujesz na swój wygląd w sieci — regularność to jest coś, co docenia się w pierwszej chwili. Nie subskrybujesz kanału, który wrzuca filmik raz na rok, nie śledzisz Twittera, który udostępnia nieregularnie, aż w końcu — nie czytasz bloga, na którym nic się nie pojawia, przechodzisz do innego twórcy, który robi to regularnie, w ciekawszy sposób, z lepszą jakością.

Jakość? Najważniejsza. Witryna w której pracujesz, grafiki. Możesz skorzystać z gotowych platform, ale trzeba uważać. Blogspot? Nie. Blogger? Nie. Możesz już skorzystać lepiej z wordpress.com albo stworzyć bloga na facebooku. Serio, teraz Notki na stronach są tak bardzo zaawansowane, że mogą bardzo dobrze służyć jako podstawę bloga, a dodatkowe atuty stron tylko zgłębiają interakcje z Twoimi czytelnikami, których gromadzisz w jednym miejscu, a nie na pięciu witrynach.

Dlaczego nie gotowe platformy blogowe? Bo są do dupy, po prostu. Ograniczone, brzydkie, bez możliwości znalezienia swojego grona czytelników. Dopiero medium, na którym właśnie czytasz ten wpis — jest wyjątkiem. Minimalistyczny wygląd, promowanie artykułów, wiele usprawnień. Bez problemu podłączysz własną domenę, dostosujesz wygląd głównej strony czy założysz parę blogów na jednym koncie.

Zadbaj o dobrą domenę i dobry adres. Ładne logo. Dobre grafiki. Pomyślisz sobie, że to kosztuje. Gówno prawda! Nic nie kosztuje. Domenę na rok blogowania możesz dostać za darmo, po roku już będziesz mieć trochę na jej opłacenie lub sam zrezygnujesz w trakcie z tego zajęcia. Stworzenie ładnego loga nie jest trudne, darmowy program GIMP i darmowe czcionki dostępne w internecie to już podstawa do zrobienia ładnego napisu. Program ogarniesz w 30 minut jeżeli totalnie nie umiesz w grafikę i będziesz mieć podstawy do tworzenia ładnych obramowań, zdjęć itp. W programie graficznym na przyszłość. A grafiki, zdjęcia? Jest pełno darmowych stron, które udostępniają stockowe zdjęcia — to jeden z nich, z których korzystam na co dzień, nawet w mojej płatnej pracy w której mamy kilku fotografów.

Teraz już wiesz, że #jakość, a nie #ilość. Publikuj regularnie, ale staraj się wykorzystać wszystkie codzienne okazje do wypowiedzenia się. Stara emerytka położyła torby w autobusie? Jako bloger napisz o tym wpis, jako fotograf zrób ładne zdjęcie, jako twórca zrób cokolwiek…


W ciągu najbliższych paru dni będę pisał o tym jak dobrze i efektywnie pracować, więc możesz zaobserwować mnie i zajrzeć na mojego facebooka ;)

Show your support

Clapping shows how much you appreciated Maciej Perkowski’s story.