Odkrywanie Nowego Świata. Ameryka Łacińska szansą dla polskich firm?

Karol Mroziński
Feb 20 · 4 min read

Rynek Ameryki Łacińskiej to dla Polski oraz innych krajów europejskich wciąż jeszcze nowy, nieznany ląd. Firmy, które otwierają swoje oddziały i rozpoczynają działalność w Kolumbii, Ekwadorze, czy Peru, są niczym dawni odkrywcy Nowego Świata — dzielne, pełne ambicji, gotowe na ryzyko.

Szacuje się, że w ostatnim pięcioleciu obroty handlowe Polski z krajami Ameryki Południowej wyniosły średnio 6,5 mld dolarów rocznie. To bardzo dużo. Nasze obroty handlowe z największym, najbogatszym państwem świata — Stanami Zjednoczonymi, dla porównania, osiągnęły 9,7 mld dolarów. Wzrost, jaki notują przedsiębiorcy inwestujący w rynki LATAM, jest bardzo dynamiczny.

Pomimo tego, obszar Ameryki Łacińskiej to dla Polaków wciąż jeszcze trudny, mało znany rynek. Nasze przedsiębiorstwa są obecnie na etapie szukania swojej niszy. Głównie w imporcie produktów, takich jak egzotyczne owoce, oraz eksporcie maszyn i sprzętu elektronicznego.

Nowe rynki, nowe technologie

Ameryka Łacińska z każdym rokiem coraz bardziej otwiera się na inne kraje, chcąc w ten sposób przyspieszyć rozwój gospodarki. Udaje się. Chiny planują zwiększyć wartość wymiany handlowej w tamtym rejonie do 500 mld dolarów w ciągu najbliższej dekady. Konkurować musimy również z tak egzotycznymi krajami, jak Oman czy Angola, nie wspominając o najbliższych Południowym Amerykanom państwach Półwyspu Iberyjskiego.

Jednym z najbardziej perspektywicznych rynków Ameryki Łacińskiej jest dla Polski Kolumbia. Wartość naszego eksportu do tego państwa kształtuje się na poziomie 88,7 mln euro i zwiększa z każdym rokiem.

Kolumbia to 49-milionowy kraj z 2,2-procentowym wzrostem gospodarczym. To właśnie tam, wśród szczytów And, hiszpańscy konkwistadorzy poszukiwali legendarnego El Dorado, krainy pełnej złota. Bezskutecznie. El Dorado czekało, aż to my je odkryjemy.

Polacy, jednorożce i miliardy dolarów

Podobnie jak El Dorado, również jednorożce okazały się prawdziwe. Je także można znaleźć w Kolumbii. Nie chodzi jednak o fantastyczne stworzenie z rogiem pośrodku czoła. Jednorożcami są w dzisiejszych czasach firmy, które przekroczyły wycenę na poziomie 1 mld. dolarów. Jest to bardzo elitarne grono, do którego należą między innymi Spotify, Uber, czy SpaceX. U nas, w Polsce, żaden jednorożec jeszcze się nie pojawił. Co jest dziwne, bo nasi sąsiedzi (Czesi, Białorusini) mają już swoje miliardowe start-upy.

Choć nie mamy jeszcze własnego jednorożca, współpracując z Kolumbią mamy okazję współpracować z jednym z latynoamerykańskich start-upów, które jesienią ubiegłego roku przekroczyły wycenę wartości w postaci miliarda dolarów.

Kolumbijska “Super Aplikacja”

Trzech przyjaciół z Kolumbii, którzy postanowili rzucić wyzwanie takim gigantom, jak Uber Eats czy Postmates, szturmem podbiło rynek latynoamerykański oferując mobilne usługi dostaw jedzenia, zakupów online oraz osobistych asystentów. Zwłaszcza ta ostatnia opcja zdobyła serca użytkowników aplikacji dostępnej od Meksyku aż po Argentynę. Dzięki niej nie muszą już fatygować się po odbiór leków, lub zwalniać z pracy, aby wrócić po zostawione w domu klucze. Asystenci Rappi robią to wszystko — i jeszcze więcej — za nich.

Armia 20 tysięcy kurierów, dostępnych 24 godzin na dobę przez 365 dni w roku, współpraca z ponad 50 tysiącami firm — te liczby robią wrażenie. Nic dziwnego, że w tak krótkim czasie od powstania — zaledwie trzy lata! — Rappi osiągnęło upragniony przez wielu konkurentów status jednorożca. I nie spoczywa na laurach. Wciąż udoskonala usługi i zdobywa nowych użytkowników. Z pomocą równie dynamicznie się rozwijającej agencji z Polski.

Performante przychodzi z pomocą

Performante, jako doświadczona agencja specjalizująca się między innymi w obsłudze kampanii performance marketingu, na stałe już związana z Kolumbią, była wyborem numer jeden Rappi, kiedy ten latynoamerykański jednorożec postanowił zachęcić większą liczbę internautów do skorzystania z oferowanych przez siebie usług.

Efekty tej współpracy przerosły oczekiwania: ponad 8 milionów kliknięć w reklamy mobilne i 600 nowych zamówionych usług w ciągu pierwszego miesiąca kampanii, 55 tysięcy pobrań aplikacji w zaledwie dwa miesiące. Doświadczony zespół i nowoczesne narzędzia, jakimi posługuje się Performante, umożliwiły osiągnięcie tego sukcesu.

Energia i entuzjazm Nowego Świata oraz doświadczenie i otwartość Europy to połączenie, które — zdaniem ekspertów — definiować będzie rozpoczynającą się w przyszłym roku nową dekadę. Dobrze jest mieć tę świadomość, że Polska zapewnia sobie — wraz z krajami Ameryki Łacińskiej — miejsce w światowej czołówce biznesów przyszłości.

Performante

We live digital