Czyżby Google nauczyło się w społeczności?
Youtube chce mocnej związać się z twórcami. A może raczej powinienem napisać “chce bardziej związać twórców ze swoją platformą”. Kiedy wszyscy biją się o prymat na płaszczyźnie wideo, Google poszerza funkcjonalność YT o aspekty społecznościowe Czy będzie z tego drugi Google+? Nie sądzę.

W wielkim skrócie YT będzie oferował twórcom coś na kształt timeline’u znanego choćby z facebooka. To pozwoli twórcom na publikowanie innego rodzaju treści — od wycinków wideo i gifów począwszy a na zwykłych zdjęciach i “statusach tekstowych” skończywszy.
Co to oznacza?
Po pierwsze niedługo na końcu filmów twórcy miast zachęcać do śledzenia ich na Twittrze, facebooku czy instagramie będą zapraszać swoich widzów do… kolejnej zakładki na YT. Użytkownik nie będzie musiał opuszczać serwisu aby nadal utrzymywać kontakt z wybranym twórcą.
Moim zdaniem to dość istotna kwestia — każdy wie, że aby utrzymać kontakt z odbiorcami konieczna jest częsta komunikacja. Jeśli twórca komunikuje się jedynie za pomocą formy wideo i jeszcze ma ambicję aby te produkcje były wysokiej jakości, to trudno jest utrzymać wysoką częstotliwość. Rozszerzenie YT o możliwość komunikacji innymi formatami spowoduje, że większa część aktywności będzie skoncentrowana na YT właśnie.
Nowy YT będzie “głębszy”, pozwoli na więcej i bardziej różnorodne interakcje co przełoży się na jeszcze mocniejsze wrażenie bliskości i znajomości między twórcami a widzami. To dobra wiadomość zarówno dla najwierniejszych fanów gwiazd Youtube’a jak i dla samych twórców.
Quo vadis Youtube?
Co więcej, teraz mówienie o YT jako platformie wideo w ogóle przestaje być zasadne. Po wprowadzeniu tych zmian będzie to bardziej platforma zrzeszająca kreatywnych twórców, ludzi, którzy potrafią bawić się obrazem. A jeśli spojrzymy na YT z takiej właśnie perspektywy to co raz wyraźniejsza może stać się (nie od razu oczywiście) perspektywa konkurowania o bycie №1 w kategorii “gify”, “obrazy / grafiki / zdjęcia”… Bo kto powiedział, że upust kreatywności można dać tylko w formie wideo?!
Youtube stanie się dla twórców HUBem komunikacyjnym. Nie będzie to miejsce gdzie prowadzi się swój kanał a stanie się miejscem prowadzenia komunikacji w ogóle.
“Besides letting creators post a stream of text, photos, GIFs, and uploaded YouTube videos of the conventional sort — polls are also in the works, though they won’t be ready at launch — the Community features will permit the broadcasting of live video on the fly from the YouTube mobile app, a feat which, amazingly, still isn’t a standard capability available to everyone.”
— więcej na fastcompany.com.
Czy z “Community” na YT będzie jak z Google+?
Nie. Nie wydaje mi się aby było to kolejne nieporozumienie na skalę G+. To jest produkt, który naprawdę ma szansę się przyjąć. I nie jest to opinia wygłaszana tylko na podstawie optymistycznych zapowiedzi Google’a.
Po pierwsze nad samym produktem pracowali ludzie z YT ale razem z najpopularniejszymi twórcami wideo i wspólnie opracowywali koncepcję. To sami twórcy podpowiadali czego by oczekiwali od takiej platformy, a co jest dla nich zupełnie zbędne.
Po wtóre już słychać bardzo optymistyczne głosy od osób, które testują to rozwiązanie na swoich kanałach. Co więcej każdy sam zdecyduje czy chce używać tej społecznościowej części YT czy nie. Również powiadomienia spoza kanału wideo będzie można dowolnie włączać i wyłączać, wiec nikt nie będzie zmuszany do wykorzystywania “Community” tak jak to miało miejsce z Google+.
Wreszcie uważam, że “nakładka społecznościowa” na YT to świetny pomysł ze względu na zasadniczą różnicę w relacji widz — twórca pomiędzy TV a internetem. W TV możemy być jedynie biernym widzem, brak tu jakiejkolwiek relacji, bliskości, zaangażowania. Widzowie na YT są częścią społeczności! Właśnie — społeczności, która reaguje na produkcje danego twórcy, cały czas go ocenia, ma permanentny wpływ na to w jakim kierunku dany kanał i jego twórca się rozwijają.
Dlatego uważam, że uspołecznienie YT może wyjść na zdrowie widzom, twórcom oraz samej platformie. No i Google ma wreszcie szansę na stworzenie platformy społecznościowej, która nie będzie zrzeszała martwych dusz ;).