Google Campus a Idea Hub

Google otworzyło w Warszawie jeden z kilku rozsianych po świecie kampusów Google Campus. Mają one integrować lokalne start-upy oraz inżynierów zajmujących się nowymi technologiami. Siedzibą Campusu stała się pofabryczny budynek praskiej Fabryki Wódek Koneser.

Warszawa, ulica Ząbkowska. Z oddali wyłania się ciemnoczerwony budynek Google Campus. Czarno-żółte logo wyłania się z szarości ulicy zapraszając do środka. Gdy otworzymy wielkie, drewniane drzwi, którymi niegdyś wchodził do pracy dyrektor fabryki wódek, trafiamy do przedsionka z recepcją. Na blacie recepcyjnym przycisk do zamawiania taksówek z iTaxi — w końcu czujemy nowoczesną technologię. Za blatem siedzi mężczyzna w niebieskiej koszulce Google Security i zaprasza do środka.

Sam Campus składa się z kilku stref roboczych. Pierwsza — kawiarnia. Sprawiała wrażenie hipsterskiej zabawy w prace — dość często spotykany obrazek w Charlotte lub dowolnej, modnej kawiarni w centrum miasta. Siedzi kilka osób scrollując walla na Facebooku — pewnie czekają na ważnego maila. Idziemy dalej, wchodzimy do dużej sali konferencyjnej, w której odbywają się spotkania z zaproszonymi gośćmi, prelekcje i innego rodzaju campusowe eventy. Za kolejnymi drzwiami ukrywają się pokoje do pracy. Strefa co-workingowa jest dostępna dla każdego uczestnika Google Campus, ale miejsc mało — większość zajęta.

II i III piętro kamienicy to strefa partnerów Google — firm zajmujących się sprzedażą powierzchni biurowej dla start-upów oraz akceleratorów, inwestorów wspierających rokujące startupy.

Bankowa konkurencja dla Campus

Idea Bank, który pozycjonuje jako bank dla sektora MŚP (ze szczególnym uwzględnieniem małych firm, startupów) oferuje w swoich oddziałach przestrzeń co-workingową dla swoich klientów. Każdy klient ma możliwość korzystania z przestrzeni do pracy (wyposażonej w bezpłatne wifi, bezpłatną kawę herbatę i wodę, książki oraz codzienną prasę), salek konferencyjnych (do wynajęcia bezpłatnie) oraz skanera i drukarki.

Dla malej firmy jest to zestaw idealny, pozwalający jej swobodnie działać i spotykać się z kontrahentami. Dodatkowym plusem jest fakt, że w Idea Hubie przy ul. Polnej znajduje się również studio fotograficzne oraz drukarka 3D — oczywiście dostępne bezpłatnie dla klientów banku.

Co wybrałem?

Google Campus jest idealnym rozwiązaniem dla startupu technologicznego, szukającego inwestora strategicznego ale nie do codziennej pracy. Mając gotowy projekt Campus pomoże nam w znalezieniu inwestora i podpowie jak poprawić jego działanie. Nie wydaje mi się dobrym miejscem do codziennych spotkań czy przesiadywania nad projektem. Sam Campus jest położony daleko od centrum (wiem, wiem II linia metra) i stosunkowo ciężko do niego wejść.

Idea Hub jest świetnym rozwiązaniem dla firm samodzielnie pracujących na swój sukces. Świetnym miejscem aby wpaść na chwilę, sprawdzić maila i napić się kawy. Można również wynająć salkę na spotkanie z potencjalnym inwestorem czy kontrahentem (usługa płatna w Google Campus). Dla mnie alternatywa w postaci Google Campus nie jest kusząca (szczególnie, że Hub mam niemal pod domem), ale warta zauważenia i pogratulowania.