Jak wyróżnić na rynku swój produkt? Oto jak.
W blogu mojego przyjaciela Igora Bielobradka znalazłem taką wątpliwość:„Igorze, ale — tak między nami — to rzeczywistość jest taka, że produkt za którego marketing odpowiadam, nie wyróżnia się szczególnie na rynku. Jak w takich warunkach mam w ogóle prowadzić CONTENT MARKETING?!”
No więc oto jak:
Przede wszystkim to ja bym postawił kontr-pytanie: Dlaczego ten produkt nie wyróżnia się na rynku? Czyż nie jest zadaniem działu marketingu, aby produkt ten właśnie się wyróżniał? Gdyby się on już wyróżniał, to wówczas autor tego pytania nie miałby co robić zapewne, jako — być może — szef działu marketingu.
Pytanie więc jest takie:
Jak się wyróżnić?
Jak wyróżnić produkt spośród innych podobnych?
Problem jest taki, że stawiając w ten sposób pytanie, kierujemy uwagę na produkt i szukamy rozwiązań tylko w tym zakresie. Sami się skutecznie ograniczamy. Lepsze opakowanie, ekspozycja na półce, itp. Oczywiście to są bardzo ważne rzeczy, jednak bajecznie proste do skopiowania przez konkurencję. I koło się zamyka. Znowu produkt się nie wyróżnia. Znowu jest w tej samej, bezkształtnej masie konkurencji.
Co zatem?
Postaw sobie pytanie inne. Odwróć się od swojego produktu i zwróć swoją uwagę na to,
czego potrzebuje Twój klient.
W ten właśnie sposób się wyróżnisz. Dlaczego?
Gdyż ludzie nie potrzebują produktów! Potrzebują rozwiązań swoich problemów. Nie potrzebują młotków, ale cieszących oko obrazów na ich ścianach.
Jeśli sprzedajesz płyn do mycia naczyń, to nie szukaj sposobu na wyróżnienie butelki, tylko pomyśl, czego potrzebuje pani, która zmywa naczynia. A ona potrzebuje czystych naczyń i żeby jej płyn nie wyżerał skóry, i żeby jej ktoś w tym pomógł, żeby te naczynia się myły szybko, łatwo, itd.
I tutaj pojawia pomysł na content marketing. Pomóż tej kobiecie, a przy okazji sprzedasz jej płyn. A ona opowie o tym swoim koleżankom, itd.
Gary Vaynerchuk powiedział kiedyś: nie myśl o konkurencji, myśl o swoich klientach. Dokładnie o to w tym chodzi. Z tego podejścia rodzą się najlepsze strategie marketingowe.
Good luck!