This is the first story I ever published that I was really proud of. It is presented here in Polish, untranslated. It’s a satire of what happened to places illegally copying software in Poland right after the introduction of copyright law in early 1994. (Yes, you read that right. 1994.) It was published in the 10/1994 issue of Gambler, a Polish computer games magazine. That magazine eventually became my first place of employment.


Pierwsze opowiadanie, z której publikacji byłem bardzo dumny, umieszczone w wydaniu 10/1994 magazynu gier komputerowych Gambler, który niedługo po tym zatrudnił mnie jako redaktora. Była to moja pierwsza praca.


Jakie ma pan mięso?

Po wprowadzeniu ustawy o ochronie praw autorskich działalność tzw. piratów bynajmniej nie znikła, zmieniła się tylko minimalnie nomenklatura. Poniżej trzy przykłady.

Legenda: Przed wprowadzeniem ustawy · Po wprowadzeniu ustawy

Dialog #1

– Dzień dobry. Jakie pan ma programy graficzne?
– Dzień dobry. Szukam kredek.
– Pod Windows?
– Dla dziecka?
– Tak.
– Tak.
– Polecam PhotoStyler 2.0.
– Polecam Bambino.
– A ile zajmuje?
– Ile sztuk w pudełku?
– 14 MB.
– 14.
– To za dużo. Mam tylko 12 MB wolnego na twardzielu.
– To za dużo. Mój syn nie ma tyle miejsca w piórniku.
– To może PhotoMagic?
– To może te, ołówkowe?
– A jakie ma wymagania? Nie wiem, czy styknie mi RAM–u.
– A jakie to są? Nie wiem, czy syn będzie umiał się nimi posługiwać.
– A ile pan ma?
– A ile ma lat?
– 4 megsy.
– 4.
– To styka.
– To wystarczy.
– A ma pan Corel–a?
– A ma pan pisaki?
– Którą wersję?
– Jakie?
– 3.0, czwórka za wolno będzie mi chodziła.
– Miękkie, syn twardymi nie umie rysować. – Mam, oczywiście.
– Mam, oczywiście.
– To wszystko. Dorzuci pan jeszcze pudełko na dyski.
– Dziękuję, to wszystko. Proszę zapakować do reklamówki.

Dialog #2

– Ma pan jakieś nowe samochodówki?
– Są nowe resoraki?
– Tak, ostatnio ściągnąłem Stunts.
– Tak, ostatnio kupiliśmy te.
– Dobre to jest?
– A dobre są?
– Oczywiście, przecież to Electronic Arts.
– Oczywiście, przecież to Matchbox.
– A ile jest samochodów?
– A ile modeli w komplecie?
– 9, ale kolory można zmieniać.
– 9, w różnych kolorach.
– A płynnie chodzi?
– Dobrze jeżdżą?
– A jaki pan ma sprzęt?
– A po czym?
– 486DX z local busem.
– Po specjalnym torze, kupiłem już autobusy.
– Spoko.
– Oczywiście.
– To wezmę.
– To wezmę.
– Ma pan swoje dyski? Wyjdzie taniej.
– Ma pan swoje pudełko? Wyjdzie taniej.
– Nie, ale mam pieniądze.
– Nie, ale mam pieniądze.
– To może weźmie pan jeszcze Gunshipa 2000?
– To może pan weźmie jeszcze to?
– A co to jest?
– Co?
– Symulator śmigłowca.
– Model helikoptera.
– A ile zajmuje?
– Ile kosztuje?
– 10 MB.
– 10 milionów.
– Co tak dużo?
– Czemu tak drogo?
– Ma cieniowanie Gouard’a i grafikę fraktalową oraz samplowane dźwięki.
– Jest ręcznie wyrabiany a przez ten głośniczek wydobywają się nawet dźwięki.
– A będzie chodziła z Gravis UltraSound?
– A będę mógł podłączyć do wzmacniacza?
– Spoko.
– Oczywiście.
– To nagraj mi pan.
– Dobrze, wezmę.

Dialog #3

– Czy ma pan jakieś dobre nawalanki?
– Jakie ma pan mięso?
– Doom, Mortal Kombat.
– Wołowinę i cielęcinę.
– Słyszałem, że Doom jest dobry.
– Podobno wołowina w tym roku wyśmienicie smakuje.
– Tak, bardzo dobra gra. Bierze pan?
– Tak, chce pan spróbować?
– Dobra, wezmę.
– Dobra, wezmę.
– Ale zajmuje aż osiem dysków.
– Polecam od razu 8 kilo.
– A po ile za dysk?
– A ile kosztuje kilogram?
– 3,5" czy 5,25"?
– Z kością czy bez kości?
– 3,5", Verbatim.
– Z kością, i proszę lepsze kawałki.
– To będzie 15 000.
– To będzie 15 000.
– To proszę nagrać.
– Dobrze, proszę zapakować.