Myśl o rzeczach najważniejszych. Resztę odpuść.

Ostatnio uczestniczyłem w konferencji na temat przedsiębiorczości zgodnej z ideą wartości. Na sali 400 przedsiębiorców. Na scenie 20 wybitnych biznesmenów. I co?

Podczas dwóch dni arcyciekawych wykładów, dwudziestu doświadczonych przedsiębiorców opowiadało o prowadzeniu firmy w zgodzie z wartościami.

Co to znaczy prowadzić biznes w zgodzie z wartościami to jest inny temat, na który na pewno przyjdzie jeszcze czas, aby powiedzieć kilka zdań. Natomiast to, co się rzucało w moje oczy (uszy), to fakt, że chyba każdy z nich jak mantrę powtarzał:

Myśl o swoich klientach!

W życiu słyszymy wiele „sloganów”: kochaj bliźnich, bądź uczciwy, odżywiaj się zdrowo i miej dużo ruchu. To jest tak oczywiste i tak powszechne, że… jest. I na tym się kończy.

Większość ludzi nic z tym nie robi.

Podobnie większość przedsiębiorców nic nie robi ze stwierdzeniem: Myśl o swoich klientach.

Bo czy niby nie myślą o swoich klientach?

No jasne, że tak! Przecież każdy z nich ma genialny produkt, którego muszą pożądać wszyscy klienci.

Ale to nie jest myślenie o kliencie. Kiedy w przerwach rozmawiałem ze słuchaczami, innymi przedsiębiorcami, niektórymi bardziej, innymi mniej doświadczonymi, to zawsze rozmowa zaczynała się od tego, co kto robi.

To jest właśnie myślenie kategorią produktu! Błąd! Wszyscy opowiadali, co robią. A nie: dla kogo.

Podstawowy błąd, jaki robią początkujący przedsiębiorcy, to poszukiwanie pomysłu na biznes. Myślą, że nisza jest wspaniałym miejscem, gdzie można zarabiać pieniądze. Zresztą tego uczą nas niestety media i otoczenie.

A tymczasem biznes robi się z ludźmi, dla ludzi i dzięki ludziom. Biznes to służba. A nie służy się rzeczom, tylko drugiemu człowiekowi. Dlatego pomyśl najpierw

komu chcesz służyć

a potem zapytaj, czego oni potrzebują. Wówczas, jeśli będziesz miał dobry produkt, czy świetną usługę, będziesz wolny od zagrożenia, konkurencji i będziesz miał najlepszy biznes na świecie.

Myślenie kategoriami produktu ogranicza Cię tylko do produktu (vide: Dell), zaś myślenie kategoriami klienta sprawia, że masz nieograniczone możliwości (vide: Apple).


Jeśli zapytasz, co robi moja firma, zawsze usłyszysz jedną odpowiedź: pomagamy kancelariom prawnym w rozwoju. A jak, to już jest temat na bardzo długą dyskusję…