Murale

W przestrzeniach miejskich murale często zaskakują swoją obecnością. Pomijając już wyzwania i praktyczne trudności wiążące się z tworzeniem malowideł o wysokości kilku pięter, pomysłowość ich twórców zmusza przechodniów do zatrzymania i zastanowienia. Tematy podejmowane przez artystów w muralach są ważne, a ich ujęcie nietuzinkowe.

Aż żal, że powierzchnie oddane autorom murali z reguły znajdują się w zaniedbanych dzielnicach miast, tam gdzie puste działki obnażają ślepe ściany sąsiadujących budynków. Gdy miastu brakuje środków lub chętnych do zagospodarowania terenu, jedynym możliwym rozwiązaniem staje się pokrycie murów olbrzymim malowidłem.

Mural przedstawiony tutaj spogląda na parking zajmujący jeden z wielu pustych placów w Filadelfii, miasta powoli odradzającego się po zapaści spowodowanej obumarciem wielu gałęzi przemysłu. Obfitość opustoszałych i porzuconych budynków stworzyła doskonałe warunki dla niezliczonej rzeszy artystów tworzących murale a Filadelfii przysporzyła światowej renomy w tej dziedzinie sztuki. Wobec takiego niezaprzeczalnego sukcesu murali wśród ich odbiorców, zastanawiać musi fakt, że tak rzadko są one wykorzystywane przez architektów krajobrazu projektujących nowo powstające obiekty w miastach. Czyżby ciążył na muralach stygmat sztuki dla ubogich?