Brak ambicji

przez chwilę myślałem że ten wiersz mógłby być listem
ale to ryzyko

zażywam więc skondensowaną dawkę
spłaszczonej ciebie i realizuję
najbardziej opłacalne
zamówienie

*

mówisz mi
o zapachu arbuza i zaletach kokainy
o benzynie wypadku dźwiękach samochodów

po LSD wszystko wydaje się być inne choć jest takie samo
wiesz lubię mieć cię pod językiem

*

ten wiersz pozostanie tylko tym wierszem
niczym innym

Show your support

Clapping shows how much you appreciated Wojtek Żubr Boliński’s story.